Tragedia przy dworcu w Katowicach. Nie żyje 45-letni kierowca dostawczaka
Nie żyje 45-letni kierowca samochodu dostawczego, który uczestniczył w zdarzeniu z autobusem komunikacji miejskiej w Katowicach. Mężczyzna miał zasłabnąć za kierownicą. Pomimo podjętej akcji ratunkowej nie udało się uratować jego życia. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Samochód stoczył się na autobus
Do zdarzenia doszło w środę, 21 października, po godzinie 10:00 w rejonie wyjazdu z dworca kolejowego od strony ulicy Mikołowskiej w Katowicach.
Według wstępnych ustaleń policji kierowca dostawczego Mercedesa znajdował się na wzniesieniu. W pewnym momencie pojazd stoczył się i uderzył w autobus komunikacji miejskiej, który stał za nim.
Ze zgłoszenia przekazanego służbom wynikało, że 45-latek zasłabł.
Nie udało się uratować kierowcy
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Ratownicy podjęli działania mające na celu uratowanie życia mężczyzny, jednak pomimo udzielonej pomocy 45-latek zmarł.
Na miejscu pracowali katowiccy policjanci pod nadzorem prokuratora. Trwa wyjaśnianie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz jego przyczyn.
Na tym etapie nie ustalono, co spowodowało zasłabnięcie kierowcy ani czy miało ono bezpośredni związek z jego śmiercią.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KWP Katowice