Tychy: Bezdomny z ciężkimi obrażeniami odnaleziony w wiacie śmietnikowej
Pracownicy firmy zajmującej się odbiorem odpadów odnaleźli w wiacie śmietnikowej na osiedlu „A” w Tychach około 60-letniego bezdomnego. Mężczyzna miał rozległe obrażenia nóg i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz Straż Miejską.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowego opróżniania pojemników na odpady. Jeden z pracowników wybiegł z wiaty śmietnikowej i zatrzymał przejeżdżający patrol Straży Miejskiej, informując o mężczyźnie potrzebującym pomocy. Pan Krzysztof Równocześnie na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
Stan mężczyzny był bardzo ciężki
Jak przekazała Straż Miejska w Tychach, nogi około 60-letniego bezdomnego były w bardzo złym stanie. Doszło do zaawansowanych zmian gnilnych, a rany były rozległe. Mężczyzna wymagał pilnej pomocy medycznej ze względu na widoczny ogólny zły stan zdrowia. Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu przez Pana Krzysztofa, pracownika firmy zarządzającej odpadami, mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Katowicach-Ochojcu.
fot. Krzysztof Derewońko | MASTER-Odpady i Energia
Mężczyzna dobrze znany strażnikom miejskim
Mężczyzna od dłuższego już czasu był znany strażnikom miejskim. Jak podkreślają funkcjonariusze, jest osobą bezkonfliktową i nie sprawiał problemów. Wielokrotnie proponowano mu pomoc, a zimą korzystał m.in. ze schronienia prowadzonego przez franciszkanów. Zdarzało się również, że patrole przewoziły go do noclegowni lub wzywały dla niego pomoc medyczną. W ostatnich tygodniach jego zachowanie wyraźnie się zmieniło. Około dwa tygodnie temu zaczął unikać kontaktu z ludźmi, wycofał się z miejsc, w których wcześniej przebywał, i coraz częściej można było spotkać go w rejonie osiedlowych śmietników. Mimo wcześniej oferowanej pomocy wciąż jej odmawiał. Okoliczności pogorszenia jego stanu zdrowia nie są obecnie znane.
źródło: opracowanie własne na podstawie informacji Komendy Straży Miejskiej w Tychach