Velostrada Katowice – Sosnowiec. Jest koncepcja, ale pojawił się problem z działkami
Jest kolejny krok w kierunku budowy Velostrady GZM nr 1, która ma połączyć Katowice z Sosnowcem. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia odebrała koncepcję techniczną katowickiej części trasy. Dokument pokazał jednak problemy związane z własnością gruntów. Dlatego inwestycja zostanie podzielona na etapy, a dla części trasy trzeba będzie znaleźć alternatywny przebieg.
Przygotowania do budowy metropolitalnej drogi rowerowej pomiędzy Katowicami a Sosnowcem posuwają się naprzód. GZM odebrała od wykonawcy koncepcję techniczną Velostrady nr 1 na terenie Katowic. Po zawarciu umowy licencyjnej dokument zostanie przekazany miastu.
Samo opracowanie koncepcji nie oznacza jednak, że cała trasa może od razu przejść do kolejnego etapu przygotowań. Analiza wykazała problemy dotyczące gruntów, po których miałaby przebiegać droga rowerowa. Z tego powodu inwestycja zostanie podzielona.
– Kolejny krok za nami. Prace nad koncepcją trwały długo, ze względu na stopień złożoności całego przedsięwzięcia. Dzielimy inwestycję na dwa etapy. Tam, gdzie to możliwe, a więc pomiędzy ul. Bogucicką i Hallera, przystępujemy razem z miastem do dalszych prac projektowych i następnie budowlanych – mówi Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu GZM.
2,8 km Velostrady w pierwszym etapie
Pierwszy etap ma liczyć około 2,8 km. Trasa rozpocznie się przy ul. Bogucickiej i będzie prowadzić północnym brzegiem Rawy. Dalej przewidziano przejście pod wiaduktem DK79 oraz tunel przez nasyp linii kolejowej nr 161. Następnie droga pobiegnie terenami położonymi na wschód od drogi ekspresowej S86 do ul. Hallera.
To właśnie na tym odcinku możliwe jest kontynuowanie prac bez czekania na rozwiązanie problemów dotyczących pozostałej części trasy.
– Aby zapewnić płynność realizacji inwestycji i jak najszybciej udostępnić mieszkańcom kolejne fragmenty trasy, tak jak to ma miejsce w przypadku Velostrady nr 6 Katowice – Mysłowice i zrealizowanego już odcinka Brynów – Giszowiec, we współpracy z GZM wypracowaliśmy model etapowy – mówi Bogumił Sobula, pierwszy wiceprezydent Katowic.
W latach 2027-2028 dla tego fragmentu ma zostać opracowana dokumentacja projektowa. Konieczne będzie także uzyskanie wymaganych decyzji, w tym decyzji środowiskowej. Dopiero w kolejnych latach mają rozpocząć się prace budowlane.
Kilkadziesiąt działek komplikuje dalszy przebieg
Znacznie trudniejsza sytuacja dotyczy odcinka od ul. Hallera do połączenia z sosnowiecką częścią Velostrady. Koncepcja wykazała, że na planowanej trasie znajduje się kilkadziesiąt działek o skomplikowanej strukturze własnościowej. W przypadku kilku nieruchomości problemem jest również nieuregulowany stan prawny dotyczący ustalenia właściciela.
W przypadku inwestycji rowerowych nie można skorzystać z tzw. specustawy drogowej, która pozwala sprawniej pozyskiwać nieruchomości potrzebne do budowy lub przebudowy dróg publicznych. Przy inwestycji liniowej problem nawet z jednym krótkim fragmentem może więc uniemożliwić realizację całej trasy w zakładanym przebiegu.Dlatego pomiędzy ul. Hallera a połączeniem z Sosnowcem konieczne będzie wyznaczenie alternatywnej trasy. Ma ona wykorzystywać przede wszystkim tereny należące do Katowic.
Problemy własnościowe pojawiły się również na odcinku od ul. Bankowej do ul. Bogucickiej. Miasto w uzgodnieniu z GZM zamierza tam wymienić nawierzchnię istniejących dróg rowerowych na asfaltową, a w miejscach, w których pozwolą na to warunki, także je poszerzyć.
Velostrady już działają w Katowicach
Planowana trasa do Sosnowca będzie kolejną Velostradą na terenie Katowic. Od grudnia 2024 roku rowerzyści korzystają z ponad czterokilometrowego odcinka Metropolitalnej Drogi Rowerowej nr 6 pomiędzy Brynowem a Giszowcem.
Według danych GZM w 2025 roku licznik znajdujący się przy zjeździe z Velostrady w ul. Francuską zarejestrował blisko 243 tys. przejazdów. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2026 roku było ich już ponad 235 tys.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów GZM