Skip to content

Wiadukt nasunięty nad trasę N-S w Rudzie Śląskiej. Waży ponad 5 tys. ton

23 lipca 2026
Kamil Janisz
fot. UM Ruda Śląska

Jedna z najbardziej skomplikowanych operacji na budowie trasy N-S w Rudzie Śląskiej została zakończona. Ważący ponad 5100 ton wiadukt kolejowy przesunięto o 49 metrów na docelowe miejsce. Zastosowana metoda pozwoliła skrócić zamknięcie ważnej linii kolejowej Katowice-Gliwice z potencjalnych 10 miesięcy do zaledwie 16 dni.


Wiadukt WK-1 znalazł się już na swoim docelowym miejscu nad powstającym odcinkiem trasy N-S w Rudzie Śląskiej. Konstrukcja została wcześniej wykonana obok nasypu kolejowego, a następnie nasunięta w miejsce, którym przebiega linia kolejowa nr 137, łącząca m.in. Katowice i Gliwice.

Skala operacji była duża. Konstrukcja waży ponad 5100 ton, a do pokonania miała 49 metrów. Wiadukt przesuwał się z prędkością dochodzącą do około dwóch metrów na godzinę. Cała operacja nasuwania trwała około dwóch dób.

Najpierw rozebrali tory i nasyp, później przesunęli wiadukt

Prace wymagały czasowego zamknięcia linii kolejowej. W pierwszej kolejności wykonawca rozebrał nawierzchnię torową oraz fragment nasypu. Następnie wzmocniono podłoże i rozpoczęto właściwą operację. Gotowa konstrukcja została przesunięta ze stanowiska prefabrykacji przy wykorzystaniu specjalnych ślizgów i siłowników.

– To skomplikowane wyzwanie inżynieryjne składało się z kilku etapów. W tym czasie firma rozebrała nawierzchnię kolejową i nasyp kolejowy, wzmocniła podłoże pod obiektem, nasunęła wiadukt w miejsce docelowe ze stanowiska prefabrykacji za pomocą specjalnie przygotowanych ślizgów i siłowników – wyjaśnia Jacek Morek, wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Po zakończeniu nasuwania prowadzone są prace związane z odtworzeniem zasypek. Kolejnym etapem będzie ułożenie nawierzchni torowej, co umożliwi ponowne uruchomienie ruchu kolejowego na obu torach.

Wiadukt nasunięty nad trasę N-S w Rudzie Śląskiej

Zamiast 10 miesięcy – 16 dni utrudnień

Zastosowanie technologii nasuwania pozwoliło znacząco skrócić czas potrzebny na wykonanie wiaduktu w miejscu przebiegu czynnej linii kolejowej. Według władz Rudy Śląskiej budowa obiektu tradycyjną metodą wymagałaby wyłączenia tego odcinka z ruchu nawet na około 10 miesięcy. W przypadku obecnie prowadzonej operacji okres zamknięcia linii zaplanowano na 16 dni. Na czas prac zmieniono organizację połączeń kolejowych pomiędzy Katowicami a Gliwicami, a dla pasażerów uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.

– Dzięki nowoczesnej inżynierii skracamy utrudnienia dla pasażerów kolei do minimum. Tradycyjna budowa wymagałaby wyłączenia tej ważnej linii z ruchu na aż 10 miesięcy. Dzięki przesuwaniu gotowego obiektu planujemy zamknąć się w zaledwie 16 dniach – mówi Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej.

To trzecia taka operacja w historii Rudy Śląskiej

Przesuwanie ważących tysiące ton konstrukcji nie jest w Rudzie Śląskiej zupełną nowością. Podobne przedsięwzięcia przeprowadzano w mieście już wcześniej, choć w zupełnie innych okolicznościach.

W 1968 roku przesunięto ważący 1780 ton Wielki Piec Huty Pokój. Konstrukcja pokonała wówczas 19 metrów. Dzięki tej operacji czas realizacji przedsięwzięcia miał zostać skrócony z około półtora roku do 105 dni. W historii miasta w podobny sposób przesuwano również jeden z szybów kopalnianych.

Tym razem technologię wykorzystano przy budowie infrastruktury drogowo-kolejowej.

Wiadukt nasunięty nad trasę N-S w Rudzie Śląskiej

Budowa trasy N-S jest na półmetku

Wiadukt powstał w ramach budowy północnego przedłużenia trasy N-S na odcinku od ul. Magazynowej do ul. Piastowskiej. Fragment ma ponad 2 km długości, a jego realizacja rozpoczęła się w lutym 2025 roku. Zadanie podzielono na dwa odcinki: od ul. Magazynowej do ul. Orzegowskiej oraz dalej do ul. Piastowskiej. Szacunkowa wartość inwestycji wynosi około 143 mln zł. Zgodnie z harmonogramem ta część trasy powinna być gotowa do połowy czerwca 2028 roku.

Równolegle przygotowywane i realizowane są kolejne fragmenty N-S. Odcinek od ul. Piastowskiej do ul. Karola Goduli ma mieć około 2 km i kosztować około 111 mln zł, z czego około 77 mln zł ma stanowić dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Docelowo od Bytomia aż do autostrady A4

Trasa N-S jest sukcesywnie rozbudowywana od kilkunastu lat. Jej głównym zadaniem jest stworzenie drogowego połączenia północnej i południowej części Rudy Śląskiej oraz skomunikowanie najważniejszych tras przebiegających przez miasto.

W październiku 2025 roku podpisano również umowę na budowę połączenia N-S z autostradą A4. Wartość tego zadania wynosi blisko 195 mln zł, a większość środków pochodzi z dofinansowania unijnego. Według obecnych planów pod koniec 2028 roku kierowcy mają mieć możliwość przejazdu całą trasą od granicy Rudy Śląskiej z Bytomiem, przez połączenie z Drogową Trasą Średnicową, aż do autostrady A4.

Plany miasta sięgają jeszcze dalej. W przyszłości N-S ma zostać przedłużona na południe w kierunku granicy z Mikołowem i pełnić również funkcję obwodnicy Halemby. Obecnie trwają prace przygotowawcze związane z przebiegiem tego fragmentu trasy.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów UM Ruda Śląska

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • Pobił znajomego dla 30 zł

    Pobicie dla 30 zł? Brutalny rozbój na osiedlu w Żorach

    Redakcja
  • zmiany w komunikacji miejskiej

    Zmiany w komunikacji miejskiej w Katowicach. Jak pojadą autobusy podczas Rajdu Polski?

    Redakcja
  • Pijany Ukrainiec wjechał w ogrodzenie

    Pijany 19-latek wjechał BMW w ogrodzenie. Jest decyzja o wydaleniu z Polski i 6-letni zakaz

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP