Skip to content

Wlewali chemikalia do kanalizacji. Staną przed sądem

14 września 2023
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Wlewali chemikalia do kanalizacji. Mieszkańcy Tychów odpowiedzą przed sądem/fot.KMP Tychy
Wlewali chemikalia do kanalizacji. Mieszkańcy Tychów odpowiedzą przed sądem/fot.KMP Tychy

Tyscy policjanci ustalili miejsce, w którym wylewano do studzienki kanalizacyjnej zużyty rozpuszczalnik nitro. Zatrzymano dwie osoby uczestniczące w tym procederze. Mężczyźni staną przed sądem.

 

 

Pod koniec lutego br. do tyskiej komendy wpłynęło zgłoszenie od pracownika Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w Tychach. Dotyczyło ono zanieczyszczenia kanalizacji ściekowej, spowodowanej wylewaniem do studzienki niebezpiecznych substancji, które zgodnie z przepisami powinny zostać przekazane do utylizacji.

Na miejsce zostali skierowani policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą tyskiej komendy, którzy ustalili, że jeden z mieszkańców powiadomił RCGWŚ o niepokojącej woni gazu lub chemikaliów wydobywającej się z kanalizacji. W związku ze zgłoszeniem pracownicy podjęli działania zmierzające do ustalenia miejsca dostania się niebezpiecznych substancji.

Kilka próbek

W tym celu przeszli długi odcinek wzdłuż linii kanalizacyjnej, pobierając w poszczególnych miejscach próbki wody do badań. Tym tropem dotarli do ostatniego punktu, którym była jedna z firm na terenie Tychów.

Dziwna studzienka

Na posesji, funkcjonariusze znaleźli studzienkę kanalizacyjną, która o razu rzuciła im się w oczy. Wydobywała się z niej silna woń rozpuszczalników.

Wspólne działania

Pracownicy RCGWŚ pobrali próbki wody ze studzienki, aby sprawdzić skład substancji, a także zabezpieczyli jeden z pojemników, z których substancja była wylewana do kanalizacji. Policjanci zaś ustalili, że firma posiada system monitoringu i kamery, które swoim zasięgiem obejmują studzienkę kanalizacyjną, do której miały zostać wylane odpady.

Czarno na białym

Po odtworzeniu nagrań podejrzenia potwierdziły się - na zapisie został uchwycony moment, gdy dwóch pracowników firmy wylewało do studzienki zawartość przyniesionych wcześniej pojemników, w których, jak później ustalono, znajdował się zużyty rozpuszczalnik nitro.

Tagi

Podobne wpisy

  • Młodzi kierowcy pędzili ponad 100 km/h! Stracili prawa jazdy

    Monika Sławik
  • gorączka żelaza

    Gierek, kowboje i wielki piec. „Gorączka żelaza” wychodzi w miasto

    Kamil Janisz
  • Awantura na poczcie

    Agresor z poczty w Czechowicach-Dziedzicach skazany w trybie przyspieszonym

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP