Skip to content

Wymyśliła, że została dźgnięta nożem, by wrócić do domu. Zamiast taksówki trafiła do izby wytrzeźwień

03 sierpnia 2026
Redakcja
została pchnięta nożem
fot. canva

Każde zgłoszenie o zagrożeniu życia stawia służby ratunkowe w stan najwyższej gotowości. Niestety, wciąż nie brakuje skrajnej ludzkiej bezmyślności. Przekonali się o tym policjanci z Siemianowic Śląskich, którzy w środku nocy ruszyli na ratunek rzekomo pchniętej nożem kobiecie. Finał tej interwencji okazał się kuriozalny – 43-latka wymyśliła całą historię, bo chciała darmowego transportu do domu.


Nocny alarm i mobilizacja służb

Do zdarzenia doszło w nocy 31 lipca (około godziny 3:30). Operator numeru alarmowego 112 odebrał dramatyczne zgłoszenie od kobiety, która twierdziła, że została dźgnięta w brzuch. Ponieważ kontakt ze zgłaszającą był utrudniony, sytuacja od pierwszej sekundy traktowana była jako bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia – natychmiast uruchomiono procedury ratunkowe, aby namierzyć jej pozycję i wysłać pomoc.

Mundurowi błyskawicznie dotarli na miejsce. Szybko okazało się jednak, że cała krwawa historia to fikcja. 43-letnia mieszkanka Siemianowic Śląskich była cała i zdrowa – nie miała żadnych obrażeń.

Badanie alkomatem i szybki finał w izbie wytrzeźwień

Kiedy policjanci sprawdzili stan trzeźwości kobiety, szybko wyszło na jaw, co było realną przyczyną wezwania służb. Badanie wykazało, że 43-latka miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

Kiedy opadły pierwsze emocje, kobieta bezczelnie przyznała mundurowym, że… wymyśliła bajkę o pchnięciu nożem, ponieważ po prostu chciała, aby ktoś odwiózł ją do domu.

Zamiast wygodnego transportu na koszt podatników, mieszkanka Siemianowic Śląskich zafundowała sobie noc w zupełnie innym miejscu. Zamiast do ciepłego łóżka trafiła bezpośrednio na izbę wytrzeźwień.

 

Na tym jednak jej problemy się nie skończą – za bezpodstawne wezwanie służb i wywołanie fałszywego alarmu odpowie przed sądem, gdzie grozi jej grzywna do 1 500 złotych.

Numer 112 to nie taksówka!

Służby po raz kolejny przypominają: numer alarmowy 112 służy wyłącznie do zgłaszania rzeczywistych, nagłych zagrożeń. Każde bezmyślne wezwanie angażuje policję, pogotowie czy straż pożarną i w tym samym momencie może zablokować pomoc osobie, której życie lub zdrowie w tej właśnie chwili wisi na włosku.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP w Siemianowicach Śląskich

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • Daniel Dobraszkiewicz debiutuje w Szlagierowej - to nie tylko nowa piosenka, ale i spełnione marzenia

    Monika Sławik
  • Pijany rowerzysta wjechał na autostradę A4 - 1,5 promila i 3 tys. zł mandatu

    Monika Sławik
  • Katowice planują nowy węzeł przesiadkowy. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi

    Katowice planują nowy węzeł przesiadkowy. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi

    Kamil Janisz

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP