Skip to content

Zmiana czasu może wydłużyć podróż pociągiem. Nocą możliwe godzinne postoje

24 października 2026
Kamil Janisz
pociąg
fot. PKP Intercity

W nocy z 24 na 25 października cofniemy zegarki z godziny 3:00 na 2:00. Dla większości osób oznacza to dodatkową godzinę snu, ale dla pasażerów nocnych pociągów może wiązać się z dłuższym oczekiwaniem na stacji. Niektóre składy muszą bowiem uwzględnić zmianę czasu w swoim rozkładzie jazdy. Problem dotyczy przede wszystkim połączeń dalekobieżnych kursujących przez całą noc.


Dlaczego pociągi zatrzymują się na godzinę?

Zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi w niedzielę, 25 października, o godzinie 3:00. W tym momencie zegarki zostaną cofnięte na 2:00. Oznacza to, że godziny pomiędzy 2:00 a 3:00 wystąpią tej nocy dwukrotnie.

Dla kolei jest to szczególna sytuacja. Pociągi muszą kursować według ustalonego rozkładu jazdy, a godziny przyjazdów i odjazdów powinny pozostać zgodne z informacjami przekazanymi pasażerom.

Przykładowo pociąg, który zgodnie z rozkładem ma dotrzeć do stacji o godzinie 3:30, nie powinien przyjechać tam o 2:30 nowego czasu tylko dlatego, że cofnięto zegarki.

Dlatego część nocnych składów może zostać zatrzymana na około godzinę na wyznaczonej stacji. Po postoju kontynuują podróż już według czasu zimowego.

Nie oznacza to jednak, że każdy pociąg jadący w nocy z soboty na niedzielę będzie musiał się zatrzymać. Wszystko zależy od godziny kursowania i rozkładu konkretnego połączenia.

Których pasażerów może dotyczyć problem?

Na zmianę czasu powinni zwrócić uwagę przede wszystkim pasażerowie nocnych połączeń dalekobieżnych, w tym pociągów kursujących między odległymi miastami i przejeżdżających przez kilka województw.

Dotyczy to zwłaszcza składów, które rozpoczną podróż w sobotę wieczorem i będą nadal w trasie w chwili cofnięcia zegarków.

Utrudnienie może mieć znaczenie również dla osób wracających nocą z pracy, podróżujących na poranną zmianę lub planujących przesiadkę na inny środek transportu.

Warto przy tym pamiętać, że godzinny postój nie musi oznaczać opóźnienia. Jeśli został wcześniej uwzględniony w rozkładzie jazdy, pociąg może dotrzeć do celu punktualnie, choć rzeczywisty czas spędzony w podróży będzie dłuższy.

Koleje Śląskie bez dodatkowych postojów

Inaczej sytuacja będzie wyglądała w przypadku Kolei Śląskich. Regionalny przewoźnik informuje, że zmiana czasu nie spowoduje dodatkowego oczekiwania pasażerów w pociągach.

 

W noc zmiany czasu kursować będą trzy nocne pociągi linii S9. Dwa z nich dotrą do stacji docelowych jeszcze przed godziną 3:00 czasu letniego, natomiast trzeci rozpocznie kurs już po zmianie czasu.

PKP Intercity potwierdziło, że w nocy z 24 na 25 października 14 jego pociągów będzie miało około godzinny postój. Wśród nich są dwa połączenia TLK Karpaty: jedno zatrzyma się w Częstochowie, drugie w Myszkowie. Łącznie na sieci PKP PLK zmiana czasu wymaga dostosowania rozkładów 29 pociągów pasażerskich.

Oznacza to, że pasażerowie tych połączeń nie będą musieli czekać dodatkowej godziny.

Przed podróżą warto sprawdzić rozkład

Osoby planujące podróż w nocy z 24 na 25 października powinny sprawdzić szczegółowy rozkład wybranego pociągu, zwłaszcza jeśli korzystają z połączeń dalekobieżnych.

Najważniejsze są godziny odjazdu, przyjazdu oraz ewentualne postoje związane ze zmianą czasu. Szczególną uwagę warto zwrócić na przesiadki i planowany czas dotarcia do celu.

 


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • „Życie to nie gra”. Policja rusza z działaniami dla uczniów!

    Monika Sławik
  • Złote Kolce 2026

    Złote Kolce 2026 rozdane! Kazimierska i Szymański z nagrodami na Śląskim

    Redakcja
  • dk94

    Utrudnienia na DK94 w Sosnowcu. Kierowcy pojadą jednym pasem

    Kamil Janisz

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP