Absurdalny pośpiech w Żorach. Dostała mandat pod szkołą, piętnaście minut później wpadła ponownie
Do nietypowego zdarzenia doszło podczas działań kontrolnych żorskiej drogówki.
40-letnia kobieta została zatrzymana za przekroczenie prędkości w rejonie szkoły podstawowej. Po zakończeniu procedury i odebraniu mandatu, wsiadła do samochodu i w momencie odjeżdżania z miejsca kontroli ponownie złamała przepisy. W efekcie w ciągu zaledwie 15 minut została ukarana dwukrotnie.
Działania „Prędkość” na ulicy Osińskiej
Sytuacja miała miejsce na ulicy Osińskiej w Żorach podczas prowadzonych przez policję pomiarów prędkości. Łącznie w trakcie jednodniowych działań w regionie mundurowi ujawnili ponad 80 przypadków łamania obowiązujących ograniczeń.
Punkt kontrolny na ulicy Osińskiej wyznaczono nieprzypadkowo – znajduje się tam szkoła oraz przejście dla pieszych, z którego codziennie korzystają uczniowie. Z tego względu na tym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h.
Kontrola, mandat i natychmiastowa powtórka
Około godziny 7:30 patrol zatrzymał do kontroli 40-letnią mieszkankę Żor, która jechała o 14 km/h za szybko. Za to wykroczenie kobieta otrzymała mandat w wysokości 100 złotych oraz 2 punkty karne.
Finansowa kara nie skłoniła jednak kierującej do zdjęcia nogi z gazu. Gdy tylko policjanci zakończyli czynności i pozwolili jej odjechać, kobieta gwałtownie przyspieszyła. Tym razem pomiar wykazał, że poruszała się o 18 km/h szybciej niż pozwalają na to przepisy.
W rezultacie 40-latka po raz drugi została zatrzymana przez policjantów. Kolejne wykroczenie popełnione na przestrzeni kwadransa kosztowało ją dodatkowe 200 złotych mandatu oraz 3 punkty karne.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Ma to szczególne znaczenie w rejonach placówek oświatowych, gdzie nawet niewielkie przekroczenie limitu drastycznie wydłuża drogę hamowania pojazdu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Żory