Z rury wydechowej tylko para wodna. Wodorowa rewolucja wjeżdża do Katowic i Tychów!
Ciche, nowoczesne i całkowicie zeroemisyjne – osiem innowacyjnych autobusów wodorowych zasiliło właśnie flotę Transport GZM. To technologiczny skok w przyszłość komunikacji miejskiej w naszym regionie. Pojazdy zostały zaprezentowane na stacji ORLEN w Katowicach, gdzie będą regularnie tankowane, by wkrótce wyjechać na ulice Katowic i Tychów.
Wprowadzenie wodorowców to projekt pilotażowy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, który ma sprawdzić, jak ta kosmiczna technologia poradzi sobie w codziennym, miejskim zgiełku. Jedno jest pewne: dla pasażerów oznacza to wyższy komfort, a dla mieszkańców – czystsze powietrze i mniej hałasu.
Jak to działa? To elektrownia na kołach!
Autobus wodorowy to w rzeczywistości pojazd elektryczny, który nie musi być ładowany z gniazdka przez wiele godzin. Prąd wytwarza sam, na bieżąco, w ogniwie paliwowym. Łączy tam wodór z tlenem pobieranym z powietrza, a jedynym produktem ubocznym tej reakcji jest… czysta para wodna.
Najważniejsze parametry nowych „wodorowców”:
- Zasięg: Co najmniej 450 kilometrów na jednym tankowaniu.
- Czas tankowania: Zaledwie 15 minut (podobnie jak w autach spalinowych).
- Pojemność: Każdy z 12-metrowych pojazdów pomieści 85 osób.
- Nazwa: Modele o nazwie „Neso” (skrót od: Nie Emituje Spalin, Oczyszczam).
Gdzie je spotkamy?
Metropolia zdecydowała o podziale nowej floty pomiędzy dwa kluczowe miasta:
- PKM Tychy otrzyma 5 autobusów.
- PKM Katowice wzbogaci się o 3 pojazdy.
Prezydent Katowic Marcin Krupa podkreśla, że to kolejny krok w stronę różnorodności napędów – obok diesli spełniających normę Euro 6, hybryd, gazowców (CNG) i elektryków, wodór staje się nowym filarem ekologii w mieście. Z kolei Maciej Gramatyka, prezydent Tychów, zaznacza, że wodorowe autobusy to realna korzyść dla zdrowia mieszkańców.
Koszty pod kontrolą
Choć technologia wodorowa uchodzi za drogą, Transport GZM rozegrał to po mistrzowsku. Zakup ośmiu pojazdów (wart blisko 32 mln zł) został sfinansowany w 90% ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Co więcej, PKM-y płacą jedynie za paliwo – serwis, naprawy i gwarancja na ogniwa (10 lat) leżą po stronie producenta.
Standard premium na pokładzie
Pasażerowie mogą liczyć na pełne udogodnienia: wydajną klimatyzację, Wi-Fi, ładowarki USB dla smartfonów oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej. Autobusy są w pełni dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, co czyni je realną i nowoczesną alternatywą dla samochodów osobowych.
źródło: GZM






