Ruchanki z fjutem. Anna Jędrzejczyk o najsłodszym symbolu Kociewia
Anna Jędrzejczyk, znana ze Szlagierowej Listy, tym razem odkłada mikrofon i zaprasza do kuchni. Opowiada o ruchankach z fjutem. Drożdżowych plackach, które dla Kociewiaków są czymś więcej niż deserem.
To danie, które brzmi choć żartobliwie, to w północnej Polsce traktowane jest jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych kulinarnych symboli Kociewia, regionu rozciągającego się między okolicami Tczewa a Starogardu Gdańskiego. Jak podkreśla artystka, w jej domu ten przepis był obecny od zawsze.
Smak regionu i jego gwary
Ruchanki to drożdżowe placki smażone na tłuszczu. Jednak dla mieszkańców Kociewia to coś znacznie bardziej zakorzenionego w tradycji. Sama nazwa wywodzi się z gwary i do dziś budzi uśmiech wśród osób spoza regionu. Nie mówi się tu „racuchy” ani „placki drożdżowe”. Drugim elementem jest fjut, czyli gęsty, ciemny syrop z buraka cukrowego. Powstaje przez wielogodzinne odparowywanie soku, aż uzyska konsystencję ciepłego miodu i głęboki, niemal kawowy kolor. W czasach, gdy cukier nie był powszechnie dostępny, to właśnie nim dosładzano placki. Dziś polewa stanowi charakterystyczne zwieńczenie potrawy. Jak zaznacza Anna, to danie najmocniej kojarzy się z Kociewiem, regionem liczącym około 350 tysięcy mieszkańców, położonym na północ od Kaszub.
Przepis na ruchanki
Składniki:
- 500 g mąki pszennej
- 250–300 ml ciepłego mleka
- 25 g świeżych drożdży (lub 7–8 g suchych)
- 2–3 łyżki cukru
- 1 jajko
- Szczypta soli
- Tłuszcz do smażenia (smalec lub olej)
- cukier puder do posypania
- fjut (syrop z buraka cukrowego) do polania, dostępny w sklepach
Przygotowanie:
- W małej miseczce rozkrusz drożdże, dodaj łyżeczkę cukru i kilka łyżek ciepłego mleka. Odstaw na 10–15 minut, aż zacznie się pienić.
- W dużej misce przesiej mąkę, dodaj sól i resztę cukru. W środku zrób wgłębienie, wlej zrobiony wcześniej rozczyn, ciepłe mleko i wbij jajko.
- Zacznij łączyć składniki łyżką, a następnie wyrabiaj ręką ok. 8–10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i gładkie.
- Przykryj miskę ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 60 minut, aż ciasto podwoi objętość.
- Na dużej patelni rozgrzej tłuszcz (smalec lub olej). Tłuszcz powinien być gorący, ale nie dymić.
- Nabieraj łyżką porcje ciasta i kładź je na rozgrzany tłuszcz, powinny mieć formę „placków” o średnicy 6–8 cm.
- Smaż z obu stron na złocisty kolor, przewracając łopatką, aż się dobrze upieką w środku.
Gotowe ruchanki odsącz z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym, a następnie posyp obficie cukrem pudrem. Polej ciepłym syropem z buraka cukrowego (fjut). Możesz podać również z dodatkiem miodu lub ulubionego dżemu.To klasyczna receptura, którą lekko modyfikuje się w domach. Niektórzy dodają wanilię, inni serwatkę zamiast części mleka, ale fundamentem pozostaje puszyste drożdżowe ciasto oraz charakterystyczne słodkie wykończenie.




