Nielegalne odpady pod lupą służb. Wielka kontrola transportów w Piekarach Śląskich
Walka z nielegalnym składowaniem odpadów w regionie nabiera tempa. W czwartek rano na ulicy Konarskiego w Piekarach Śląskich doszło do skoordynowanej akcji policji, inspektorów środowiska oraz ITD. Funkcjonariusze zatrzymali transporty, które zamiast bezpiecznego ładunku, przewoziły zanieczyszczone odpady niedopuszczone do składowania w tym miejscu.
Poranna blokada na Konarskiego
Akcja rozpoczęła się około godziny 7:30. Policjanci z piekarskiej drogówki, prowadząc działania pod kątem monitorowania transportu odpadów, zatrzymali do kontroli dwa samochody ciężarowe. Choć wstępne sprawdzenie dokumentów i górnej warstwy ładunku nie wzbudziło podejrzeń, mundurowi postanowili asystować przy rozładunku.
Intuicja stróżów prawa okazała się słuszna. Po wysypaniu materiału na miejscu docelowym, w rozładowanym materiale ujawniono liczne zanieczyszczenia. Natychmiast wstrzymano prace i wezwano na miejsce wyspecjalizowane jednostki.

Szeroka koalicja przeciwko trucicielom
Skala nieprawidłowości była na tyle duża, że czynności na miejscu nadzorowało ścisłe kierownictwo piekarskiej policji, w tym Pierwszy Zastępca Komendanta Miejskiego podinspektor Mateusz Gilge oraz szefowie wydziałów ds. walki z przestępczością gospodarczą i ruchu drogowego.
Do działań dołączyli również przedstawiciele kluczowych instytucji:
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Katowicach,
- Inspekcja Transportu Drogowego (ITD),
- Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Piekary Śląskie.

Śledztwo w rękach prokuratury
Eksperci z WIOŚ oraz urzędu miasta jednoznacznie stwierdzili, że zabezpieczony ładunek nie posiadał stosownych pozwoleń na składowanie w tej lokalizacji. W związku z tym przesłuchano już przedstawicielkę firmy transportowej oraz wykonano niezbędne oględziny procesowe.
Piekarska policja zapowiada, że to nie koniec działań. Mundurowi stale monitorują drogi wylotowe z miasta pod kątem transportów mogących przewozić nielegalne śmieci. Komplet materiałów z czwartkowej akcji trafi teraz do prokuratury, która podejmie decyzję o oficjalnym wszczęciu śledztwa w tej sprawie. Za nielegalne gospodarowanie odpadami grożą surowe kary finansowe, a w przypadku zagrożenia dla środowiska – również kara pozbawienia wolności.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Piekary Śląskie




