Fikcyjne nowotwory i miliony w tle. Akt oskarżenia przeciwko lekarzowi i 23 innym osobom
Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Katowicach sfinalizowali sprawę, która przez niemal dwie dekady podważała fundamenty wymiaru sprawiedliwości. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko lekarzowi onkologowi oraz 23 osobom korzystającym z jego „usług”. Mechanizm był prosty: łapówki w zamian za fałszywą dokumentację medyczną, która pozwalała przestępcom unikać więzienia.
Dokumentacja, która otwierała bramy więzień
Śledztwo prowadzone pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej wykazało, że lekarz onkolog w latach 2005-2024 stworzył system handlu nieprawdziwymi zaświadczeniami. Dokumenty poświadczały wieloletnie, specjalistyczne leczenie onkologiczne łącznie 30 osób.
W rzeczywistości pacjenci byli zdrowi, a dokumentacja służyła wyłącznie jako narzędzie w rękach oskarżonych w procesach karnych. Dzięki rzekomym nowotworom przestępcy uzyskiwali odroczenia kar, przerwy w ich odbywaniu czy uchylanie tymczasowych aresztów. Wiele osób skazanych na wieloletnie wyroki latami unikało celi, powołując się na stan zagrożenia życia.
Milionowe korzyści i straty NFZ
Skala finansowa procederu jest porażająca. Śledczy ustalili, że lekarz przyjął korzyści majątkowe i osobiste o łącznej wartości 995 tysięcy złotych. To jednak nie koniec strat dla skarbu państwa.
Medyk wykazywał fikcyjne leczenie w systemach Narodowego Funduszu Zdrowia, co doprowadziło do nienależnych refundacji przekraczających 440 tysięcy złotych. Łącznie lekarz usłyszał 96 zarzutów, w tym przyjmowania łapówek, fałszowania i przerabiania dokumentacji, oszustw na szkodę NFZ oraz utrudniania postępowań karnych poprzez zacieranie śladów.
Policjanci zatrzymali 24 osoby oskarżone o korupcję oraz fałszowanie dokumentacji medycznej (video KWP Katowice)
Odpowiedzialność pacjentów-łapówkarzy
Wraz z lekarzem na ławie oskarżonych zasiądą 23 osoby. Odpowiedzą one m.in. za wręczanie łapówek, podżeganie do wystawiania fałszywych zaświadczeń oraz posługiwanie się nierzetelną dokumentacją przed sądami w celu uniknięcia kary.
Prokurator zastosował wobec oskarżonych poręczenia majątkowe na rekordową kwotę łączną 1 mln 255 tys. zł.
Finał przed sądem
Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód 26 marca 2026 roku. Za tak szeroko zakrojony proceder korupcyjny i uderzenie w powagę instytucji państwowych, wszystkim oskarżonym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci podkreślają, że zakończenie tego śledztwa to sygnał, iż korupcja w systemie ochrony zdrowia – szczególnie ta ułatwiająca ucieczkę przed odpowiedzialnością karną – będzie ścigana z najwyższą determinacją, nawet jeśli dotyczy zdarzeń sprzed wielu lat.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KWP Katowice




