A Ty ile lecisz tunelem? Szybka jazda i jeszcze szybsze konsekwencje w Katowicach
Katowicki tunel pod rondem, będący częścią kluczowej trasy DK79, to miejsce, gdzie kierowcy często zapominają o rozsądku. Przekonał się o tym 33-letni mieszkaniec Sosnowca, dla którego podróż luksusowym Audi zakończyła się nie tylko utratą prawa jazdy, ale i wolności.
Grupa SPEED na DK79
Policjanci z katowickiej drogówki, działający w ramach wyspecjalizowanej grupy SPEED, prowadzili rutynowy nadzór nad bezpieczeństwem w rejonie tunelu. Ich uwagę przykuło Audi, które z dużą prędkością wjechało w obszar objęty ścisłymi limitami.
Urządzenie pomiarowe wskazało jednoznacznie: 122 km/h. W miejscu, gdzie w obszarze zabudowanym obowiązują znacznie niższe limity, kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 52 km/h.
Wysoki rachunek za pośpiech
Konsekwencje drogowe były natychmiastowe i dotkliwe:
- mandat: 1 500 złotych,
- punkty karne: 13 punktów dopisanych do ewidencji kierowcy,
- uprawnienia: zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy.
Zgodnie z przepisami, przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym skutkuje obligatoryjną utratą dokumentu. Policja przypomina również o nowelizacji z marca 2026 roku, która rozszerzyła tę sankcję na drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.
Z tunelu prosto do celi
Dla 33-latka z Sosnowca utrata prawa jazdy okazała się najmniejszym zmartwieniem. Podczas rutynowej weryfikacji w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary 150 dni pozbawienia wolności.
Zamiast do celu podróży, kierowca trafił prosto do jednostki penitencjarnej. Zbieg okoliczności i brawura za kierownicą sprawiły, że najbliższe miesiące spędzi za kratami.
Apel o rozsądek
Katowicka policja nieustannie apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku. Nadmierna prędkość, zwłaszcza w tak specyficznym miejscu jak tunel, drastycznie zwiększa ryzyko tragicznych wypadków. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialności każdego z nas.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Gliwice




