Skakał przez okno stodoły, atakował policjantów. Agresywny 33-latek z Kowali trafił do aresztu
Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w miejscowości Kowale. Policjanci ruszyli na interwencję dotyczącą awantury domowej, która błyskawicznie przerodziła się w pościg za pobudzonym 33-latkiem. Mężczyzna uciekał przez sąsiednie posesje, skakał z wysokości, a na koniec zaatakował mundurowych. Okazało się, że ma na sumieniu znacznie więcej przestępstw – decyzją sądu spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące.
Ucieczka przez okno stodoły
Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja. Policjanci zostali wezwani do jednego z domów w miejscowości Kowale, gdzie trwała właśnie awantura domowa. Gdy agresor zauważył nadjeżdżający radiowóz, natychmiast rzucił się do ucieczki. Próbował zgubić pościg, wbiegając na teren sąsiedniej posesji, gdzie ostatecznie schował się w stodole.
Mundurowi natychmiast otoczyli budynek. 33-latek był skrajnie pobudzony i całkowicie ignorował wydawane mu polecenia. W pewnym momencie zdesperowany mężczyzna podjął kolejną próbę ucieczki i wyskoczył przez okno stodoły. Mimo upadku na ziemię nie odniósł żadnych obrażeń i wciąż stawiał czynny opór.
Wsparcie świadków i obezwładnienie agresora
Mężczyzna zachowywał się skrajnie agresywnie, a jego silne pobudzenie wskazywało na to, że może znajdować się pod wpływem substancji zabronionych. W trakcie obezwładniania 33-latka, widząc powagę sytuacji, policjantom zdecydowali się pomóc również obecni na miejscu świadkowie zdarzenia. Dzięki wspólnej reakcji agresor został ostatecznie skuty w kajdanki i zatrzymany.
Podczas samej interwencji mężczyzna dopuścił się kolejnych przestępstw – zaczął wulgarnie znieważać interweniujących funkcjonariuszy oraz naruszył ich nietykalność cielesną.

Długa lista zarzutów i widmo 10 lat więzienia
Gdy sprawą zajęli się śledczy, na jaw wyszły kolejne mroczne fakty z życia 33-latka. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu bardzo poważnych zarzutów. Mężczyzna odpowie za:
-
znęcanie się psychiczne nad członkami swojej rodziny,
-
włamanie na konto bankowe i kradzież znajdujących się tam pieniędzy,
-
znieważenie funkcjonariuszy publicznych oraz naruszenie ich nietykalności cielesnej podczas wykonywania obowiązków służbowych.
Po przesłuchaniu zatrzymany mieszkaniec powiatu został doprowadzony do prokuratury. Prokurator wraz z policjantami złożył do sądu wniosek o izolację podejrzanego. Sąd w pełni przychylił się do tych ustaleń i zastosował wobec 33-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnienie tak licznych przestępstw mężczyźnie grozi teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Cieszyn




