Skip to content

Awaryjne lądowanie samolotu pod Gliwicami! Instruktor i kursant wyszli bez szwanku

18 września 2025
Rafał Kulig
samolot po awaryjnym lądowaniu w Polu
materiały prasowe/ Śląska Policja

To mogło skończyć się tragedią, ale na szczęście obyło się bez ofiar. We wtorek wieczorem mały samolot pasażerski, wykonujący lot szkoleniowy, awaryjnie lądował na polu rolniczym pomiędzy Przyszowicami a Gliwicami.

Dramatyczne chwile w powietrzu

Do zdarzenia doszło o godzinie 18:17. Na pokładzie znajdowało się dwóch mężczyzn – 64-letni instruktor z powiatu pszczyńskiego oraz 21-letni kursant z województwa łódzkiego. Samolot musiał lądować poza lotniskiem, wprost na zaoranym polu.

Na szczęście obaj byli trzeźwi, nie odnieśli obrażeń i samodzielnie opuścili maszynę. Nie była potrzebna pomoc medyczna.

Policja bada sprawę

samolot po awaryjnym lądowaniu w Polu
materiały prasowe/ Śląska Policja

Na miejsce szybko przybyły służby. Teren został zabezpieczony, a grupa dochodzeniowo-śledcza zebrała materiał dowodowy. Sprawą zajmuje się Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

Jak podkreślają funkcjonariusze, przyczyny awaryjnego lądowania będą dokładnie wyjaśniane.

To nie pierwszy taki przypadek

Awaryjne lądowania w Polsce zdarzają się rzadko, ale zawsze budzą emocje. Samoloty szkoleniowe należą do maszyn lekkich, które – choć bezpieczne – są bardziej narażone na usterki techniczne czy trudne warunki pogodowe.

Tym razem los okazał się łaskawy – instruktor i kursant przeżyli chwile grozy, ale wyszli z nich bez szwanku.

Źródło: Śląska Policja 

Tagi

Podobne wpisy

  • Blisko 4 promile i kolizja na parkingu - „Trunek wypił się sam”

    Monika Sławik
  • czarny diament wolności

    Czarny Diament Wolności dla Magdaleny Pelc. Jej brat zginął na „Wujku”

    Kamil Janisz
  • Zatańczą dla Zuzi. Studentka Akademii Śląskiej walczy z ciężką chorobą

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP