Skip to content

Dwóch Ukraińców Straż Graniczna odwozi pod konwojem na granicę

23 marca 2026
Redakcja
Deportacja pijanych kierowców
fot. ŚOSG

Dla obcokrajowców, którzy rażąco lekceważą bezpieczeństwo na polskich drogach, nie ma taryfy ulgowej. Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili w ostatnich dniach dwie operacje przymusowego doprowadzenia do granicy. Dwaj obywatele Ukrainy, skazywani za jazdę „na podwójnym gazie”, stracili prawo pobytu w naszym kraju na wiele lat.

 

Recydywiści drogowi w rękach mundurowych

Działania strażników granicznych objęły dwa miasta w regionie - Częstochowę oraz Sosnowiec. To właśnie tam w ręce mundurowych wpadli mężczyźni, którzy mimo wcześniejszych wyroków karnych, nic sobie nie robili z polskiego porządku prawnego.

  • 29-latek z Częstochowy: zatrzymany przez tamtejszą placówkę SG. Mężczyzna był wcześniej skazany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.
  • 47-latek z Sosnowca: został namierzony przez sosnowiecką Straż Graniczną. Jego kartoteka również zawierała wyroki za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości oraz brak prawa jazdy.

Wyrok: przymusowa deportacja i wieloletni zakaz

Komendanci poszczególnych placówek Straży Granicznej nie mieli wątpliwości - obaj mężczyźni swoją postawą zagrażali bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu. Zapadły natychmiastowe decyzje o ich wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z procedurą, obaj cudzoziemcy zostali przymusowo doprowadzeni do granicy z Ukrainą przez funkcjonariuszy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. Tam, pod konwojem, przekazano ich ukraińskim służbom. Powrót do Polski nie będzie jednak możliwy przez długi czas:

  • Młodszy z mężczyzn otrzymał 5 lat zakazu wjazdu.
  • Starszy, 47-letni recydywista, nie wjedzie do strefy Schengen przez najbliższe 7 lat.

Jasny sygnał dla łamiących prawo

Śląska Straż Graniczna regularnie monitoruje legalność pobytu cudzoziemców, kładąc szczególny nacisk na osoby, które wchodzą w konflikt z prawem.

- Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to jedno z najpoważniejszych wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu. Osoby, które nie szanują naszych przepisów, muszą liczyć się z tym, że ich przygoda w Polsce skończy się przymusowym powrotem do ojczyzny - podkreślają funkcjonariusze.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚOSG

Tagi

Podobne wpisy

  • Policyjny pościg przez Pszczynę. 32-latek trafił do więzienia

    Kamil Janisz
  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP