Skip to content

Gliwice: Ktoś ma pomysł na „okrąglaczka”. Tego przy placu Rzeźniczym

06 lipca 2023
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Gliwice: Ktoś ma pomysł na "okrąglaczka". Tego przy placu Rzeźniczym/fot.UM Gliwice
Gliwice: Ktoś ma pomysł na "okrąglaczka". Tego przy placu Rzeźniczym/fot.UM Gliwice

Charakterystyczny „okrąglaczek” przy placu Rzeźniczym wkrótce rozpocznie nowe życie. Ktoś ma bowiem na niego pomysł. Nowy dzierżawca planuje otworzyć w tym miejscu cukiernio-kawiarnię, łączącą w sobie coś z dawnego Krasnoludka i Króla Stasia w nowym, słodkim wydaniu.

 

Ustny przetarg na dzierżawę „okrąglaczka” przy ul. Dolnych Wałów 35 (w obrębie Starego Miasta, tuż obok placu Rzeźniczego) odbył się we wtorek, 27 czerwca. Wzięło w nim udział trzech zainteresowanych. Stawka wywoławcza miesięcznego czynszu wynosiła 3 tys. zł netto. Licytację, która zakończyła się na kwocie 5 900 zł netto, wygrał Miłosz Kaszowski – właściciel restauracji „Moja Gruzja”. Postępowanie poprzedziły oględziny lokalu, które zorganizowano w piątek, 16 czerwca. 

Plany nowego dzierżawcy

Nowy dzierżawca planuje otworzyć w „okrąglaczku” cukiernio-kawiarnię, serwującą m.in. tradycyjne gruzińskie słodkości z dodatkiem wschodnich orzechów oraz tarty śniadaniowe z gruzińskimi serami. W menu nie zabraknie też znajomych akcentów, takich jak lody „Krasnoludek” czy deser „Król Staś”. Nowe miejsce na gastronomicznej mapie Gliwic nie ma jeszcze nazwy, ale – jak zdradza właściciel – ma ona nawiązywać do historii budynku.

 "Okrąglaczek" i jego historia

Przypomnijmy, część działki nr 648 wraz ze znajdującą się na niej nieruchomością o powierzchni 56 m2 jest własnością Miasta Gliwice. Przed laty w budynku działała kawiarnia „Krasnoludek”. Po jej zamknięciu budynek latami stał pusty i niszczał. Nowe życie zyskał dzięki inicjatywie obecnego dyrektora Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 w Gliwicach (wówczas ZSE-U), Krystiana Szatki. Zaproponował on przekształcenie dawnego „Krasnoludka” w lokal gastronomiczny, obsługiwany przez uczniów szkoły w ramach zajęć praktycznych. Pomysł ten zyskał akceptację, a lokal został przez miasto gruntownie wyremontowany i wyposażony. W latach 2007–2010 wydano na ten cel łącznie ponad 750 tys. zł z budżetu miasta. W ten sposób rozpoczął swoją działalność pierwszy w Polsce szkolny bar sałatkowy – „U Króla Stasia”, który po 13 latach działalności pożegnał się z obecną lokalizacją, by już na początku września powrócić pod zmienioną nazwą – „Gliwuś” – i w nowym miejscu – przy ul. Kozielskiej 1 (dawniej kwiaciarnia „Na Skarpie”). 

Decyzja o zmianie dzierżawcy „okrąglaczka” umożliwi lepsze wykorzystanie lokalu, który do tej pory działał wyłącznie w godzinach pracy szkoły, a popołudniami, w weekendy i wakacje pozostawał zamknięty.

https://tvs.pl/informacje/gliwice-palmiarnia-zamknieta/

Tagi

Podobne wpisy

  • Nowy komendant Straży Miejskiej w Katowicach

    Monika Sławik
  • wynagrodzenia transgraniczne
    artykuł sponsorowany

    Wynagrodzenia transgraniczne – największe wyzwania dla pracodawców

    Jan Kowalski
  • Zbliża się koniec prac na Wieżowej. Teraz czas na nowe rondo na Bażantów

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP