```html
Silesia Flesz najnowsze informacje

12 listów gończych, a on wciąż nie bał się jeździć pociągiem! Jak udało mu się uciekać przez 5 lat?

12 listów gończych, setki godzin pracy policji i możemy się domyślać nieskończone próby ukrywania się – ale  nie potrafił zrezygnować z pociągów. Czy to była obezwładniająca miłość do kolei, czy też zwyczajna bezczelność?  Na to pytanie śledczy nie udzielają dziś odpowiedzi. 47-letni przestępca, który przez ponad 5 lat unikał sprawiedliwości, nie zdawał sobie sprawy, że jego podróże w końcu doprowadzą go do więzienia.

 

Pociągi stały się jego stałym środkiem transportu 47-latka, a on czuł się bezpieczny. Wtedy na jego trop wpadli policjanci, wciąż zdobywając nowe informacje. Dzięki nim udało im się zorganizować zasadzkę, choć poszukiwany mężczyzna był bliski ucieczki. Jeden błąd – zmiana planów na ostatnią chwilę – kosztował go wolność.

Gdy w Dąbrowie Górniczej ruszył pociąg, kryminalni byli już gotowi do akcji. Na stacji kolejowej policjanci weszli do składu, którym miał podróżować. Gdy pociąg ruszył, zauważyli, że ich cel nie wsiadł do pociągu, a znajduje się na peronie. 47-latek zmierzał w kierunku wyjścia ze stacji, uważnie się rozglądając na wszystkie strony. W ostatniej chwili bowiem zmienił swoje plany i wyszedł z pociągu. Policyjna zasadzka była jednak przemyślana i perfekcyjnie przeprowadzona. Gdy ruszył w stronę wyjścia z peronu, zamknęła mu drogę. Dalszą podróż kontynuował w kajdankach i w towarzystwie żorskich mundurowych.

Za 5 lat ukrywania się i przestępstwa takie jak kradzieże, a nawet prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, 47-latek zapłaci najwyższą cenę. Teraz spędzi najbliższe 10 lat za kratkami, a jego długotrwała ucieczka wreszcie się zakończyła.

reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button