DomKobietaSeniorTygodnik TVS

Szokujący atak w karetce. Pacjent gryzł i bił ratowników w Jaworzynce

Niedzielny wieczór w Jaworzynce przyniósł dramatyczne sceny wewnątrz ambulansu. Zamiast wdzięczności za udzielaną pomoc, ratownicy medyczni musieli zmierzyć się z brutalną agresją pacjenta. Mężczyzna nie tylko dotkliwie pobił załogę, ale również zniszczył wyposażenie karetki. Teraz grozi mu wieloletnie więzienie.

 

Agresja zamiast wdzięczności

Zespół ratownictwa medycznego został wezwany do Jaworzynki, by udzielić pomocy mężczyźnie, którego stan zdrowia wymagał interwencji. Dramat rozegrał się w trakcie transportu do szpitala. Pacjent nagle wpadł w furię – zaczął szarpać ratowników, bić ich po głowach, a nawet gryźć.

Agresor nie oszczędził także wnętrza ambulansu, celowo niszcząc specjalistyczny sprzęt medyczny. Z uwagi na realne zagrożenie życia i zdrowia medyków, konieczna była natychmiastowa interwencja policji.

Obezwładniony i zatrzymany

Mundurowi, którzy przybyli na pomoc ratownikom, musieli siłowo obezwładnić napastnika. Mężczyzna resztę nocy spędził w policyjnym areszcie, trzeźwiejąc i czekając na postawienie zarzutów.

W poniedziałek sprawca usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych. Przypomnijmy, że ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z takiej samej ochrony prawnej jak policjanci czy sędziowie.

Surowa kara i odszkodowanie

To jednak nie koniec kłopotów agresora. Śledczy prowadzą obecnie czynności związane z uszkodzeniem mienia. Gdy tylko stacja pogotowia oszacuje straty za zniszczony sprzęt w karetce, lista zarzutów zostanie uzupełniona.

Za atak na ratowników i zniszczenia mężczyźnie grozi:

  • kara do 5 lat pozbawienia wolności,
  • wysokie zadośćuczynienie finansowe na rzecz poszkodowanych,
  • obowiązek pokrycia kosztów naprawy ambulansu.

Przestroga: Ratownik to nie worek treningowy

Policja przypomina, że każda forma agresji – słownej czy fizycznej – wobec osób niosących pomoc, będzie spotykać się ze zdecydowaną reakcją. Ratownicy medyczni pracują pod ogromną presją czasu i stresu, by ratować nasze życie. Atak na nich to atak na system bezpieczeństwa nas wszystkich.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Cieszyn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button