Samochód osobowy przebił bariery wiaduktu i spadł na torowisko tramwajowe. W osobówce nie było kierowcy. Zdarzenie miało miejsce w czwartek w nocy w Warszawie.
To zgłoszenie wpłynęło do warszawskich strażaków w czwartek 7 marca ok. godz. 23.30. A brzmiało ono tak: w rejonie skrzyżowania ulic Wolskiej i Redutowej samochód osobowy przebił bariery wiaduktu i spadł na torowisko uszkadzając nową linią tramwajową na Kasprzaka.
Na miejsce pojechali strażacy, którzy takowe zgłoszenie potwierdzili. Podali również, że na miejscu zdarzenia nie było kierowcy - czytamy na portalu TVN24.
Działania dwóch zastępów straży pożarnej na miejscu zdarzenia polegały na zabezpieczeniu tego miejsca oraz zabezpieczenia wycieku paliwa i płynów eksploatacyjnych z uszkodzonego pojazdu.
Na czas działań strażaków ruch tramwajowy został wstrzymany.
Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.