Koniec z pobłażliwością dla złodziei. Recydywista okradł pracodawcę w Sosnowcu – właśnie jest deportowany
Dla 27-letniego obywatela Ukrainy to była ostatnia kradzież w naszym kraju. Mężczyzna, który od lat przebywał w Polsce, zamiast uczciwej pracy na budowach, wybrał drogę przestępstwa. Po tym, jak okradł swojego ostatniego pracodawcę, w sprawę włączyła się Straż Graniczna. Finał? Przymusowe doprowadzenie do granicy i 5-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen.
Okradł firmę na 6 tysięcy złotych
Mężczyzna był zatrudniony dorywczo jako pracownik budowlany w Sosnowcu. Jak ustalili śledczy, kilka dni temu okradł swojego chlebodawcę, przywłaszczając mienie o wartości około 6 000 złotych. Nie był to jednak jego pierwszy konflikt z prawem – 27-latek był już wcześniej kilkakrotnie karany za kradzieże na terenie Polski.
Dzięki ścisłej współpracy sosnowieckiej Policji oraz funkcjonariuszy tamtejszej Placówki Straży Granicznej, mężczyzna został zatrzymany we wtorek. Komendant SG w Sosnowcu nie miał wątpliwości – pobyt obcokrajowca w Polsce musiał zostać natychmiast zakończony.
Przymusowy powrót na Ukrainę
Decyzja o deportacji zapadła w trybie natychmiastowym. 27-latek otrzymał zakaz wjazdu do Polski oraz wszystkich państw strefy Schengen na okres 5 lat. Dzisiaj, 18 marca, jest on przymusowo doprowadzany do granicy państwa, gdzie zostanie przekazany ukraińskim władzom.
Kolejne wydalenie w Opolu
To niejedyny taki przypadek w regionie w ostatnich godzinach. Funkcjonariusze Straży Granicznej z Opola również przeprowadzili skuteczną deportację. Kolejny obywatel Ukrainy musiał opuścić Polskę we wtorek po godzinie 16:00.
W tym przypadku lista przewinień była jeszcze dłuższa:
- Kradzieże mienia,
- Jazda pod wpływem alkoholu.
Z uwagi na powtarzające się naruszenia prawa i stwarzanie zagrożenia na drogach, Komendant Placówki SG w Opolu wydał mu zakaz powrotu na terytorium Polski na okres aż 7 lat.
Straż Graniczna: bezpieczeństwo jest priorytetem
Służby graniczne podkreślają, że cudzoziemcy przebywający w Polsce mają obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa. Osoby, które wchodzą w konflikt z przepisami karnymi, zwłaszcza w warunkach recydywy, muszą liczyć się z cofnięciem zgody na pobyt i przymusową deportacją, która definitywnie zamyka im drogę do legalnej pracy w całej Europie.
źródło: ŚOSG




