Drugi dzień strajku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku. Co z pacjentami?
W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku drugi dzień strajku. Załoga od wczoraj pracuje jak na ostrym dyżurze.
ZOBACZ KONIECZNIE: najnowszy odcinek TOP 5 NEWSÓW TYGODNIA SILESIA FLESZ! [14.10.2018]
-Pani dyrektor pozostaje nieugięta na nasze postulaty. A my uważamy, że praca rehabilitanta za 1600 zł to jest wstyd – mówi Justyna, rehabilitantka. Dziś (19.10) podpisane zostało częściowe porozumienie między protestującymi pracownikami, a dyrekcją szpitala. Dotyczy ono zwiększonej obsady pielęgniarskiej na oddziale intensywnej terapii i bloku operacyjnym.
-To jest duży krok do przodu. To są newralgiczne miejsca w szpitalu, czyli blok operacyjny, anestezjologia i intensywna terapia. W naszej ocenie można to było podpisać wcześniej – podkreśla Wiesława Frankowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Bloku Operacyjnego, Anestezjologii i Intensywnej Terapii. -Nic się nie zmienia w sytuacji szpitala. Zawarcie porozumienia nie wpłynęło na postępowanie strony społecznej. Strajk trwa nadal – podsumowuje Michał Sieroń, rzecznik prasowy WSS nr 3 w Rybniku.
W szpitalu wstrzymana została część zabiegów. Wczoraj z planowanych 32 zabiegów odbyło się tylko 14. Pracownicy domagają się podwyżek – 1200 złotych brutto. Dyrekcja szpitala proponuje od 100 do 200 zł.
(Monika Herman)