Fala kontroli na Śląsku. Kolejne firmy i agencje pracy zatrudniały „na czarno”
Śląski Oddział Straży Granicznej intensyfikuje działania wymierzone w nielegalne zatrudnienie. W ciągu ostatnich dni funkcjonariusze z Sosnowca oraz Bielska-Białej ujawnili dziesiątki przypadków łamania prawa w regionalnych firmach. Rekordowa pod względem uchybień kontrola w Sosnowcu oraz nowa sprawa z powiatu bieruńsko-lędzińskiego pokazują, że problem dotyczy pracowników z całego świata – od Gruzji po Etiopię.
Nieuczciwi pracodawcy i agencje pracy próbują omijać procedury, narażając obcokrajowców na deportację, a siebie na dotkliwe kary finansowe.
Nowa sprawa: agencja pracy pod lupą w powiecie bieruńsko-lędzińskim
Najnowsze działania funkcjonariuszy z Placówki SG w Bielsku-Białej uderzyły w jedną z agencji pracy działającą na terenie powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Agencja ta skierowała do pracy w jednym z zakładów osiem osób, które nie posiadały żadnych zezwoleń na wykonywanie pracy w Polsce.
Wśród zatrzymanych znaleźli się:
- 5 obywateli Indii,
- 1 obywatel Kenii,
- 1 obywatel Zimbabwe,
- 1 obywatel Etiopii.
Wobec wszystkich ośmiu cudzoziemców wszczęto procedurę zmierzającą do wydania decyzji o przymusowym opuszczeniu terytorium RP. Straż Graniczna rozpoczęła już szczegółową kontrolę w samej agencji pracy, która odpowiada za te rażące zaniedbania.
Sosnowiec: rekordowe uchybienia w jednej firmie
Równolegle funkcjonariusze z Sosnowca zakończyli kontrolę, która obnażyła ogromną skalę nieprawidłowości w innym śląskim przedsiębiorstwie. Na 33 sprawdzonych tam pracowników, aż 26 pracowało nielegalnie.
W tym przypadku „grzechy główne” pracodawcy to nie tylko brak zezwoleń, ale także brak umów pisemnych (praca „na gębę”) oraz samowolna zmiana warunków pracy bez zgody urzędów. Skład narodowościowy tej grupy był niemniej zróżnicowany:
- 21 obywateli Gruzji,
- 9 obywateli Ukrainy,
- 2 Nepalczyków,
- 1 obywatel Turcji.
Konsekwencje: wyjazd z kraju i wysokie grzywny
Dla wielu obcokrajowców marzenie o pracy w Polsce kończy się w asyście Straży Granicznej. Przepisy są w tej kwestii nieubłagane zarówno dla pracowników, jak i podmiotów zatrudniających.
Co grozi za naruszenie przepisów?
- Dla cudzoziemca: grzywna oraz decyzja zobowiązująca do powrotu do ojczyzny, co często wiąże się z wieloletnim zakazem wjazdu do strefy Schengen.
- Dla pracodawcy i agencji pracy: wysokie kary finansowe – grzywna może wynieść nawet 30 000 zł. Dodatkowo podmioty te mogą stracić możliwość zatrudniania cudzoziemców w przyszłości.
źródło: ŚOSG




