Oglądaj w TVSProgramy TVSSeniorSzlagieryTelewizja TVS

Jakub Herfort z utworem „Życie” — „To zapis tego, co naprawdę przeżyłem”

Spotykamy się po dziesięciu latach od zwycięstwa w programie Mam Talent. Jakub Herfort w rozmowie opowiada o nowym utworze, kulisach tworzenia i drodze, która doprowadziła go do momentu, w którym, jak sam mówi, jest gotowy mówić własnym głosem.

Nowy singiel Życie otwiera kolejny etap w karierze Jakuba Herforta. To pierwszy utwór zapowiadający autorską płytę, nad którą artysta obecnie pracuje. Jak podkreśla, nie jest to przypadkowy wybór,  właśnie ten numer najpełniej oddaje to, co chciał przekazać.

Nieoczywisty utwór

Artysta w Szlagierowej Liście pojawił się z utworem Życie, który, jak sam podkreśla, ma dla niego szczególne znaczenie. To nie tylko kolejna propozycja muzyczna, ale punkt wyjścia do czegoś znacznie większego. Utwór powstawał zimą w trakcie spokojnych, nostalgicznych wieczorów. Nie był pisany na zamówienie ani pod konkretny trend. Jest raczej jak zapis osobistych 

To utwór o moim życiu, o potyczkach, nieraz o walkach, i o tym jak to życie wyglądało. Jest bliski mojemu sercu — mówi Jakub.

Proces twórczy

Tworzenie muzyki w jego przypadku to złożony proces. Często zaczyna się od pojedynczych słów, zapisanych gdzieś „na później” — w telefonie, notatniku, gdziekolwiek. Z czasem wraca do nich, zmienia, rozwija, a nawet całkowicie zaczyna od nowa. Niektóre teksty czekają miesiącami, a nawet latami, zanim znajdą swoje miejsce. Inne powstają niemal od razu, kiedy pojawia się odpowiedni nastrój. Ważnym elementem tego procesu są też ludzie. Bliscy, znajomi, przyjaciele — to oni jako pierwsi słuchają nowych utworów i dzielą się opinią. Ich uwagi nie są traktowane jako krytyka, ale jako część twórczej pracy. W końcu to oni chcą zawsze jak najlepiej. 

Nieraz jest tak, że spotykam się ze znajomymi, z przyjaciółmi i pokazuję swój tekst. I oni czasami mówią, „słuchaj, a może tu tak to by było”, „tak to by było fajniej”, „może tu taka zmiana”. No i tak to się tworzy — dodaje.

Dziesięć lat po przełomie

Choć od zwycięstwa w programie Mam Talent minęła równo dekada, Jakub nie traktuje tego okresu jako końca swojej drogi, raczej jako jej początek. Sam określa te 10 lat bardzo konkretnie — to były lata nauki. Nie tylko muzycznej, ale przede wszystkim życiowej. Okres budowania relacji, poznawania siebie i sprawdzania, w którą stronę chce iść. Nie brakowało też momentów zwątpienia. Były chwile, kiedy poważnie rozważał rezygnację ze śpiewania. Jednak za każdym razem wracał do tego samego wniosku — muzyka daje mu coś, czego nie potrafi zastąpić niczym innym. Kontakt z publicznością, możliwość wyrażania emocji i wyrzucania ich z siebie poprzez śpiew, to właśnie zatrzymywało go przy tej drodze.

Po tych 10 latach dojrzewasz emocjonalnie do tego, żeby siąść i zacząć tworzyć coś swojego. Coś, co chcesz pokazać, chcesz wykrzyczeć nieraz światu to, co czujesz, ale w taki sposób niepatetyczny, niesmutny. Bo myślę, że na co dzień mamy dosyć takiej patetyczności, nerwów i smutku, więc to staram się przekazywać właśnie te losy swojego życia, które zbierałem przez 10 lat. Dojrzewałem też do tego, bo nie oszukujmy się, nie mogę powiedzieć, że to przyszło tak sobie. To było 10 lat walczenia z samym sobą, 10 lat rozterek i zastanawiania się, czy nie rzucić nawet śpiewania, czy nie przestać koncertować. Ale za każdym razem, kiedy siadałem do tego i myślałem, czy naprawdę z tym skończyć, to uświadamiałem sobie, że tę energię, którą dają mi ludzie, kiedy mogę śpiewać i kiedy jest mi źle wyrzucać z siebie różne złości za pomocą muzyki, śpiewu, to jest coś najpiękniejszego, co w życiu mogło mnie spotkać — podsumowuje.

Przypominając, Jakub w 2016 wygrał 9. edycję programu. Uczucie podczas ogłoszenia wyników finału porównał do czegoś ekstremalnego — jak skok ze spadochronem. Ten moment był przełomowy, ale artysta uważa, że przed nim jeszcze wiele takich momentów. Żeby cos stało się przełomem w karierze, niekoniecznie musi wiązać się z telewizją.

Wrażliwość jako siła 

W rozmowie wyraźnie wybrzmiewa jeszcze jeden ważny wątek — wrażliwość. Jakub nie tylko jej nie ukrywa, ale wręcz traktuje jako jeden z fundamentów swojego życia. Jego historia nie należała do najłatwiejszych. Wzorem był zawsze dla niego Dziadek, a ogromną rolę odegrała także Mama, która, jak wspomina, nauczyła go prostych, ale niezwykle ważnych zasad. To właśnie te doświadczenia wpłynęły na jego sposób patrzenia na świat. Na to, jak buduje relacje i z jaką pasją opowiada o emocjach w muzyce. Jakub podkreśla, że wrażliwość nie jest słabością, ale przeciwnie! Pozwala widzieć więcej, rozumieć więcej i głębiej przeżywać rzeczywistość. Weźmy to sobie do serca!

Kiedy trzeba być twardym w życiu, to wiadomo trzeba być, ale wrażliwość pobudza w człowieku takie rzeczy, które otwierają Ci oczy na różne inne rzeczy w życiu i widzisz więcej. Masz trochę szersze pole widzenia. Jak jesteś zadufany w sobie, zamknięty na innych, to możesz sobie całe życie tak „iść i kroczyć przez życie jak chcesz, nie ma w nim przecież nikogo innego”. A inni przecież są — dodaje.

Jakub stara się być zawsze przede wszystkim sobą, zarówno na scenie jak i prywatnie. Przypomina, że to kim naprawdę jesteśmy, to niezwykła wartość.

Myślę, że to dotyczy wszystkich, bo nieraz staramy się udawać kogoś, kim nie jesteśmy, przybieramy maski w swoim życiu, a życie to nie jest scena. Na scenie możemy przybierać te maski, możemy grać, ale niestety życie bardzo weryfikuje. Potem, kiedy maski opadają, to ludzie nie mogą sobie poradzić z własną historią swojego życia, nie mogą tego udźwignąć, nawet sami siebie — tłumaczy.

Najbliższe plany

Nadchodzące miesiące zapowiadają się dla artysty intensywnie. Trwają prace nad autorską płytą, która, jak sam mówi, jest dla niego czymś bardzo osobistym. Materiał już powstaje, a każdy utwór przechodzi przez kilka etapów — od pierwszej wersji tekstu po ostateczne brzmienie. Plan jest więc jasny — zakończyć pracę nad albumem i ruszyć z nim w trasę koncertową. Reszta pozostaje otwarta. Jakub nie chce narzucać sobie sztywnych scenariuszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button