Kapsuła czasu w obudowie krzyża Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej
Do odkrycia kapsuły czasu doszło w bardzo niecodzienny sposób
W marcu br. z wieży nad prezbiterium w Bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej spadł metalowy krzyż. Sytuacja wyglądała groźnie, ale doszło tylko do uszkodzenia piorunochronu i uszkodzenia samego krzyża. To co w wyniku wypadku zostało odnalezione zszokowało wszystkich.
– Roku pańskiego 1949 rozebrano grożący zawaleniem kamienny hełm wieży i z ofiar parafian złożonych na tacę i zebranych podczas kolędy dokonano odnowienia – taki napis widnieje na znalezionym w obudowie krzyża pergaminie. Do tego znajdują się na nim podpisy wiernych. Całość wraz z pieniędzmi była włożona do szklanej butelki, która rozbiła się w trakcie upadku krzyża.
Przeczytaj także:
Śląskie: Inwestycje kosztują dwukrotnie więcej niż zakładano. Problem nie tylko w dużych miastach
– Rzeczywiście przypadek zdecydował o odnalezieniu kapsuły czasu. To co odkryliśmy, to ważne dla parafian i bazyliki informacje, ale sposób odkrycia był bardzo niebezpieczny. Otóż w marcu br. z południowej wieży nad prezbiterium, tej z koroną, od strony ul. Królowej Jadwigi spadł metalowy krzyż. Spadając zahaczył o linę od piorunochronu, zsunął się na ziemię. Na szczęcie nikomu nic się nie stało, nie uszkodzona została także sama budowla. Po zderzeniu z podłożem, znajdująca się w obudowie krzyża butelka roztrzaskała się, znaleziono w niej zwój pergaminu i pieniądze. Trochę uszkodzone, bo do butelki wcześniej wlała się woda. Całe szczęście, że nie była to zwykła kartka papieru, bo byśmy jej już nie oglądali. – opowiadał na łamach portalu UM w Dąbrowie Górniczej, ks. kan. Andrzejem Stasiak, proboszcz i kustosz Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej.
Co ważne istnieje duża szansa na to, że samo znalezisko w jakiejś formie będzie dostępne do obejrzenia dla wiernych. – Oryginalny pergamin musi zostać zabezpieczony, przygotujemy zapewne reprint i pokażemy go naszym parafianom. Może dzisiaj są wśród nich potomkowie ówczesnych fundatorów, zapewne będzie to dla nich jakaś nowa, miła informacja o rodzicach, dziadkach czy innych krewnych. – opowiadał dalej ksiądz.
W 1949 r. gdy dokonywano remontu wieże bazyliki były zwieńczone kamiennymi hełmami, które m.in. w wyniku warunków atmosferycznych niszczały. Zastąpiono je stalowymi pokrytymi miedzianą blachą.
autor: Bartosz Bednarczuk / źródło: UM Dąbrowa Górnicza