Katowice wprowadzają Strefę Czystego Transportu. Już od końca czerwca?
Katowice oficjalnie zaprezentowały wstępne założenia dotyczące wprowadzenia Strefy Czystego Transportu. Jak podkreślano, miasto zostało zobligowane do jej utworzenia decyzją instytucji krajowych i unijnych. To wymóg Komisji Europejskiej oraz oczekiwania Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Strefa Czystego Transportu to wyznaczony obszar miasta, do którego mogą wjeżdżać wyłącznie pojazdy spełniające określone normy emisji spalin (Euro) lub objęte wyjątkami. Jej celem jest ograniczenie emisji z transportu, w szczególności dwutlenku azotu (NO₂), oraz poprawa jakości powietrza i zdrowia mieszkańców. Zgodnie z ustawą o elektromobilności, miasta powyżej 100 tys. mieszkańców, w których odnotowano przekroczenia norm NO₂, mają obowiązek wprowadzenia SCT.
Katowice MUSZĄ wprowadzić SCT
W Katowicach działa jedna z 18 stacji monitorujących jakość powietrza. Do marca 2025 r. była ona zlokalizowana przy Autostradzie A4 (Aleja Górnośląska), gdzie notowano przekroczenia dopuszczalnego średniorocznego poziomu NO₂. Miasto wskazywało jednak, że pomiary przy trasie tranzytowej nie są reprezentatywne dla ruchu miejskiego. W 2025 r. stację przeniesiono na ul. Dudy-Gracza. Obecnie pomiary w tej lokalizacji nie wykazują przekroczeń, jednak Komisja Europejska ocenia sytuację na podstawie danych z 2024 r. i podtrzymuje konieczność wdrożenia SCT. Ministerstwo poinformowało również, że realizacja tego obowiązku jest istotna w kontekście wypłaty środków z KPO.
Gdzie będzie obowiązywać SCT?
Strefa ma objąć ścisłe centrum miasta. Granice strefy wyznaczą m.in. odcinki ulic:
- ks. Piotra Skargi,
- Juliusza Słowackiego,
- Stanisława Moniuszki,
- prof. Waleriana Pańki,
- Jerzego Dudy-Gracza,
- Warszawskiej,
- Francuskiej,
- Mariackiej Tylnej,
- Dworcowej.

Co istotne, same ulice wyznaczające granice, poza objętym zakazem ruchem fragmentem ul. Dworcowej, nie wchodzą w obszar SCT. Ze strefy wyłączono także ul. ks. Stanisława Maślińskiego, aby zapewnić dojazd do szpitala św. Elżbiety.
— Nie mamy ambicji przeprowadzania rewolucji w mieście. Stopniowo krok po kroku chcemy poprawiać stan jakości powietrza — mówi Bogumił Sobula, pierwszy wiceprezydent Katowic.
Kto będzie mógł wjechać?
Najważniejszą zasadą jest zachowanie praw nabytych mieszkańców Katowic oraz gmin wchodzących w skład Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Jeżeli pojazd był w posiadaniu mieszkańca przed dniem ustanowienia SCT i przechodzi badania techniczne, będzie mógł poruszać się po strefie bez dodatkowych formalności. Nie będą wymagane wnioski, naklejki ani opłaty Wyłączenia obejmują również m.in. motocykle, pojazdy zabytkowe, specjalne oraz autobusy komunikacji publicznej. Ograniczenia będą jednak dotyczyć pojazdów kupionych po wejściu w życie strefy przez mieszkańców Katowic i GZM oraz pojazdów należących do osób spoza metropolii.
Wymogi emisyjne
SCT ma zacząć obowiązywać 29 czerwca 2026 r. i będzie wprowadzana etapowo.
Od 29 czerwca 2026 r. do 30 czerwca 2029 r. (dla nowych pojazdów mieszkańców):
- benzyna: co najmniej Euro 3 lub rocznik od 2000 r.,
- diesel: co najmniej Euro 4 lub rocznik od 2005 r.
Od 1 lipca 2029 r. do 31 grudnia 2033 r.:
- benzyna: minimum Euro 3 / od 2000 r.,
- diesel: minimum Euro 5 / od 2009 r.
Od 1 stycznia 2034 r. (bezterminowo):
- benzyna: minimum Euro 4 / od 2005 r.,
- diesel: minimum Euro 6 / od 2014 r.
Wjazd pojazdem niespełniającym wymogów może skutkować mandatem do 500 zł. Kontrole prowadzić będą policja i straż miejska na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów. O granicach strefy informować będą znaki D-54 i D-55.




