Skip to content

Kolejne zapadlisko w Trzebini. Tym razem na kortach tenisowych

03 czerwca 2023
Redakcja
Zwłoki małżeństwa. Ona z ranami klatki piersiowej, on na torach kolejowych
Zwłoki małżeństwa. Ona z ranami klatki piersiowej, on na torach kolejowych

W małopolskiej Trzebini pojawiło się kolejne zapadlisko. Ziemia zapadła się na korcie tenisowym.

 

Nowe zapadlisko ma średnicę około 4-5 metrów i mniej więcej taką samą głębokość. Do zdarzenia doszło w piątek, 2 czerwca, około godziny 19. Jak poinformował burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk, tego samego dnia odbywały się zajęcia na kortach zlokalizowanych tuż obok.

Teren zapadliska został zabezpieczony przez pracowników Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Przypomnijmy, że początkiem czerwca w Trzebini rozpoczęło się pompowanie wód. Dwie pompy głębinowe umieszczono w lesie w rejonie ul. Grunwaldzkiej. Ich wydajność to 5m3 na minutę.

Podnoszenie się poziomu wód gruntowych, zdaniem ekspertów, to główna przyczyna powstawania zapadlisk. Stąd decyzja o ich odpompowaniu do potoku Kozi Bród. Rozruch urządzeń nastąpił już w poniedziałek.

Początkowo działania polegały na podłączeniu zasilania, uruchomieniu pomp oraz precyzyjnym ustawieniu przyrządów, czujników i wydajności urządzeń. W kolejnym etapie pompy rozpoczęły właściwą pracę. Sięgają one do głębokości 180 metrów. Na razie pracuje jedna pompa. Jeśli będzie to konieczne, włączona zostanie kolejna. Celem jest utrzymanie wody na dotychczasowym poziomie, a nie obniżenie jej lustra, co może przynieść efekt odwrotny od oczekiwanego - informowały władze Trzebini 1 czerwca.

- Uruchomienie pomp odpompowujących wody podziemne z Sierszy to bez wątpienia kamień milowy w nierównej walce z zapadliskami, którą toczymy od prawie dwóch lat. Czy dają nam stuprocentową gwarancję, że zapadliska się nie pojawią? Nie, nie ma takiej gwarancji, zapewne jeszcze nie raz się pojawią na najbardziej zagrożonych terenach, choć wszystko wskazuje na to, że powinny pojawiać się rzadziej i w mniejszej skali. Oczywiście kolejne działania muszą dążyć do całkowitego wyeliminowania tego problemu w naszej gminie. Ale to niestety czasochłonne - napisał w piątek wieczorem w mediach społecznościowych burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk.

Tagi

Podobne wpisy

  • 38 dzieł Witkacego

    Muzeum Historii Katowic kupiło dzieła Witkacego za 8 mln zł!

    Redakcja
  • Toksyczna hałda przy Kalinie ma zniknąć! Podpisano umowy na inwestycję za blisko 26 mln zł

    Monika Sławik
  • Majowa EkoWizja: Zielone Czeki 2026 rozdane. Kto został doceniony za działania na rzecz środowiska?

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP