Kopernik na Księżycu i zimowe obserwacje nieba – co warto zobaczyć?
Kopernik – nie tylko astronom, ale i krater na Księżycu
Miniony tydzień upłynął pod znakiem Mikołaja Kopernika – świętowaliśmy 552. rocznicę jego urodzin. Ale czy wiesz, że jego imię nie jest związane jedynie z teorią heliocentryczną? Jeśli spojrzysz w niebo, a dokładniej na Księżyc, znajdziesz tam krater Kopernik – jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc na srebrnym globie.
Krater Kopernik znajduje się na zachodniej stronie Księżyca, na rozległej równinie zwanej Oceanem Burz. Jego nazwa to hołd dla wielkiego astronoma, choć w 1651 roku, gdy włoscy kartografowie Grimaldi i Riccioli nadawali księżycowym kraterom nazwy, sami nie byli jeszcze pewni słuszności heliocentryzmu. Dlatego Kopernik i Kepler, inny wielki astronom, znaleźli się właśnie na „burzliwej” części Księżyca.
Kiedy najlepiej obserwować krater Kopernika?
Ostatnia świetna okazja do obserwacji Kopernika miała miejsce w piątek, 21 lutego, gdy krater znalazł się w pobliżu terminatora – linii dzielącej jasną i ciemną stronę Księżyca. W takich warunkach światło Słońca pada pod niskim kątem, co uwydatnia detale powierzchni – długie cienie podkreślają ukształtowanie terenu, a na ciemnej części globu wciąż można dostrzec oświetlone słońcem wierzchołki wokół krateru.
Jeśli przegapiłeś ten moment, nie martw się! Kolejna szansa na wyjątkowe podziwianie krateru Kopernika nadejdzie dziewiątego dnia po nowiu.
Mars kończy swój ruch wsteczny – co to oznacza?
W poniedziałek, 24 lutego, Mars zakończył na niebie swój ruch wsteczny. Zjawisko to występuje, gdy Ziemia w swojej wędrówce wokół Słońca „wyprzedza” Marsa, co sprawia, że z naszej perspektywy planeta zdaje się poruszać wstecz. Teraz Mars powrócił do ruchu zgodnego z ruchem Słońca i Księżyca – czyli z zachodu na wschód względem gwiazd.
Dla miłośników astronomii oznacza to, że z każdym dniem Mars będzie coraz słabiej widoczny – oddalamy się od niego, a jego blask stopniowo słabnie. Nadal jednak możemy podziwiać go na nocnym niebie przez całą wiosnę. Jeśli więc jeszcze nie miałeś okazji spojrzeć na Czerwoną Planetę, warto to zrobić teraz!
Rzadkie spotkanie Merkurego i Saturna – jak je zobaczyć?
We wtorek, 25 lutego, czeka nas niecodzienne zjawisko – Saturn i Merkury znajdą się niezwykle blisko siebie na niebie. Około pół godziny po zachodzie Słońca, bardzo nisko nad południowo-zachodnim horyzontem, obie planety będą oddalone od siebie o zaledwie półtora stopnia.
To wymagająca obserwacja, bo planety będą świecić tuż nad linią horyzontu. Aby je dostrzec, najlepiej uzbroić się w lornetkę i wybrać miejsce z jak najszerszym widokiem na zachodnią część nieba. Merkury będzie jaśniejszy niż Saturn, co ułatwi jego odnalezienie.
Jeśli przegapisz ten moment, Saturn ponownie pojawi się na niebie w połowie kwietnia, ale tym razem nad ranem – trzeba będzie wstać przed świtem, by go zobaczyć.
Zimowe ferie się kończą – czas na relaks pod gwiazdami
Koniec lutego to także koniec zimowych ferii. Jeśli jeszcze masz chwilę na odpoczynek, warto wykorzystać ten czas na obserwacje nocnego nieba. Wczesnowiosenne wieczory wciąż oferują wiele kosmicznych atrakcji – od planet, przez jasne gwiazdy, po ciekawe zjawiska astronomiczne.
Niebo pełne gwiazd to najlepszy sposób na oderwanie się od codziennych obowiązków i chwilę refleksji. Kto wie, może właśnie teraz spojrzysz na Marsa, Kopernika na Księżycu czy spotkanie Merkurego z Saturnem i poczujesz inspirację, jaką czuł sam Mikołaj Kopernik?
Spoglądajmy w górę – kosmos ma nam wiele do zaoferowania! Program Dotknij Nieba w Telewizji TVS już w najbliższy piątek o godzinie 18:55