INFORMACJETygodnik TVS

Nowi mieszkańcy w Śląskim ZOO

W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym w Chorzowie w ostatnim czasie pojawiło się sporo nowych mieszkańców. Część z nich przyszła na świat na miejscu, inne trafiły do ogrodu z innych placówek w ramach współpracy z innymi ogrodami.

W Śląskim Zoo urodziło się kilka nowych przedstawicieli różnych gatunków, a kilka osobników przyjechało z innych ogrodów zoologicznych. Wiosna i sezon na odwiedziny dopiero przed nami, a na wybiegach już robi się wesoło!

Małe przedszkole

Wśród najmłodszych mieszkańców są dwa arui, ssaki z rodziny antylop. Gatunek ten pochodzi z północnej Afryki, m.in. z rejonów Sahary. Arui jest uznawany za narażony na wyginięcie. W stadzie flamingów wykluły się trzy młode czerwonaki różowe. Pisklęta mają obecnie szare upierzenie, ponieważ różowa barwa dorosłych ptaków nie jest cechą wrodzoną. Wynika z diety bogatej w karotenoidy, czyli naturalne barwniki występujące m.in. w glonach i drobnych skorupiakach. Na świat przyszedł także pelikan mały. Gatunek ten występuje na terenach podmokłych Afryki i Półwyspu Arabskiego. Charakteryzuje się jasnym upierzeniem oraz długim dziobem z elastycznym workiem skórnym, który służy do chwytania ryb.

Wielka przeprowadzka

Do Zoo trafiły także zwierzęta przekazane z innych placówek. Z Wrocławia przyjechała para szpaków balijskich oraz wyspiarek płowobrzuchy. Ptaki przebywają obecnie w hali wolnych lotów w budynku egzotarium. Szpak balijski to gatunek naturalnie występujący wyłącznie na indonezyjskiej wyspie Bali w Indonezji. Należy do ptaków skrajnie zagrożonych wyginięciem. Wyróżnia się śnieżnobiałym upierzeniem oraz niebieską skórą wokół oczu. Wyspiarek płowobrzuchy z kolei pochodzi z regionów Australii. Prowadzi raczej skryty tryb życia, większość czasu spędza na ziemi, a w sytuacji zagrożenia częściej oddala się pieszo niż wzlatuje. Do pawilonu lasu deszczowego dołączyła również młoda bolita brazylijska, zwierzę podobne do pancernika, które przyjechało z ogrodu zoologicznego w Berlinie. Gatunek ten występuje naturalnie w Ameryce Południowej. Bolity prowadzą nocny tryb życia, dlatego w ciągu dnia mogą być mniej aktywne i trudniejsze do zaobserwowania.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button