Chwile grozy przeżyli pasażerowie autobusu linii 83, gdy kierowca nagle zemdlał. Nikt nie zdążył zapanować nad maszyną, która pokonała rondo na wprost i wypadła z drogi, zawisając na skarpie. Nikt z pasażerów nie ucierpiał. Pomocy medycznej potrzebował natomiast 60-letni kierujący. Świadkami zdarzenia byli żołnierze z jednostki wojskowej w Lublińcu, którzy prowadzili resuscytację mężczyzny aż do przybycia karetki pogotowia.
importer24 lutego 2017Ostatnio zaktualizowane: 24 lutego 2017