Przełom w śląskiej okulistyce. Mikroimplant mniejszy od ziarenka piasku uratuje wzrok pacjentów
W Bielsku-Białej przeprowadzono innowacyjny zabieg, który może odmienić życie tysięcy osób zmagających się z jaskrą i zaćmą. Lekarze z Centrum Okulus Plus, jako jedni z pierwszych w regionie, wszczepili pacjentce jeden z najmniejszych implantów medycznych na świecie. To miniaturowe urządzenie pozwala kontrolować ciśnienie w oku bez konieczności codziennego stosowania kropli.
63-letnia pacjentka przeszła tzw. zabieg łączony. W ciągu zaledwie 30 minut chirurdzy nie tylko usunęli zaćmę, ale także zabezpieczyli oko przed postępem jaskry, stosując najnowszą generację mikroimplantów.
Inżynieria w skali mikro: stent tytanowy
To, co czyni ten zabieg wyjątkowym, to rozmiar wykorzystanego urządzenia. Implant ma wymiary zaledwie 360 × 30 mikronów. Składa się on z dwóch tytanowych stentów, które są praktycznie niewidoczne gołym okiem.
Ich zadaniem jest udrożnienie naturalnej drogi odpływu płynu z wnętrza oka (cieczy wodnistej) do tzw. kanału Schlemma. To właśnie utrudniony odpływ tej cieczy jest główną przyczyną wzrostu ciśnienia wewnątrzgałkowego, co prowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia nerwu wzrokowego i utraty wzroku.
– Mikroimplant najnowszej generacji pozwala na skuteczne obniżenie ciśnienia w oku, a co za tym idzie – daje możliwość znacznego ograniczenia, a nawet uniezależnienia się od kropli stosowanych w terapii jaskry – wyjaśnia dr n. med. Iwona Filipecka, która przeprowadziła operację.
Dwa problemy, jedno nacięcie
Zabieg został przeprowadzony metodą MIGS (minimalnie inwazyjna chirurgia jaskry). Dzięki temu przez to samo mikronacięcie, przez które lekarze usunęli zaćmę i wszczepili nowoczesną soczewkę o wydłużonej głębi ostrości (EDoF), wprowadzono również tytanowe stenty.
Zalety nowej metody:
- Bezpieczeństwo: mniejsza liczba powikłań niż w przypadku klasycznych operacji.
- Komfort: implant jest niewyczuwalny i działa w sposób ciągły przez całe życie.
- Szybka rekonwalescencja: zabieg trwa około 30 minut i nie wymaga hospitalizacji.
- Precyzja: metoda idealna dla pacjentów z wczesną lub średnio zaawansowaną jaskrą.
Nowy standard: operować wcześniej
Jak podkreślają specjaliści, współczesna okulistyka odchodzi od wieloletniego, uciążliwego zakraplania oczu na rzecz wczesnych zabiegów chirurgicznych. Celem jest zatrzymanie choroby, zanim dojdzie do trwałych ubytków w polu widzenia.
W Polsce problem jest ogromny – na jaskrę cierpi ponad 800 tysięcy osób, a na zaćmę nawet 2 miliony. Rozwiązania takie jak to wdrożone w Bielsku-Białej dają szansę na utrzymanie pełnej sprawności wzrokowej do późnej starości.
źródło: Okulus Plus




