#News najnowszeDomINFORMACJEKobietaSeniorTygodnik TVS

Recydywa, konfiskaty i promile. Czy kierowcy na Śląsku i w Zagłębiu przestali bać się kar?

3 promile w Katowicach, seniorka taranująca latarnię w Żorach dzień po utracie uprawnień i dziesiątki zatrzymanych praw jazdy – miniony weekend na śląskich drogach wyglądał jak kronika walki z plagą, która mimo drastycznych kar, wciąż nie ustępuje. Choć przepisy pozwalają dziś na konfiskatę samochodu i przewidują lata więzienia, statystyki z Zawiercia, Tarnowskich Gór, Bytomia i Częstochowy budzą grozę.

 

Przeanalizowaliśmy raporty z ostatnich 72 godzin. Wniosek jest jeden: apele policji trafiają w próżnię, a brawura po alkoholu nie ma metryki ani płci.

Katowice: 3 promile na rondzie i widmo konfiskaty na Bażantowie

W Katowicach doszło do jednej z najbardziej zuchwałych sytuacji. Na Tysiącleciu, na Rondzie Sławika 57-latek we Fiacie doprowadził do kolizji z Peugeotem. Gdy policjanci zbadali go alkomatem, wynik wskazał blisko 3 promile. To dawka, przy której kierowca traci nie tylko orientację, ale i podstawowe zdolności motoryczne. Według nowych przepisów, przy takim stężeniu sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu (lub jego równowartości, jeśli auto nie należało do sprawcy).

Jeszcze bardziej bulwersujący przypadek odnotowano w sobotę na Bażantowie. 54-latka w Renault, zatrzymana dzięki obywatelskiemu zgłoszeniu, miała blisko 2 promile. Tu prawo zadziałało błyskawicznie – policjanci zabezpieczyli jej pojazd. Zgodnie z nowymi przepisami, kobiecie grozi teraz przepadek samochodu.

Żory: seniorka-recydywistka uderza w latarnię

Prawdziwym symbolem weekendowej nieodpowiedzialności stała się 70-letnia kobieta z Żor. W piątkowy wieczór uderzyła swoją Kią w latarnię przy ul. Armii Krajowej. Wynik? 2,5 promila. Najbardziej szokujący jest jednak fakt, że seniorka straciła prawo jazdy zaledwie dzień wcześniej – również za jazdę pod wpływem. Brak dokumentu nie przeszkodził jej w ponownym zajęciu miejsca za kierownicą 24 godziny później. Za złamanie zakazu orzeczonego po 29 stycznia br. grozi jej teraz dożywotnia utrata uprawnień.

Zawiercie i Tarnowskie Góry: półmetek dnia na „podwójnym gazie”

W Zawierciu drogówka wyeliminowała z ruchu dwoje kierowców: 54-latkę w BMW (ponad promil) oraz 43-latka w Oplu (1,5 promila). Z kolei w Tarnowskich Górach policjanci zatrzymali 49-latka już o 7:00 rano. Kolejny nietrzeźwy wpadł wieczorem, bo… zapomniał zatrzymać się na znaku „STOP”. Miał promil w organizmie.

Bytom i Częstochowa: młodość i rutyna

W Bytomiu policyjny radar wyłapał 21-latka w Fiacie, który wydmuchał ponad dwa promile. Z kolei w Częstochowie, podczas kontroli blisko 400 kierowców, mundurowi ujawnili 320 wykroczeń. Dwóch kierowców pożegnało się z prawem jazdy za alkohol, a jeden za drastyczne przekroczenie prędkości.

Przypominamy najważniejsze zmiany (obowiązują od 29.01.2026):

  1. Konfiskata pojazdu: jest obligatoryjna, jeśli kierowca ma powyżej 1,5 promila alkoholu we krwi (lub 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu).

  2. Dożywotni zakaz: sądy muszą go orzekać wobec osób, które prowadzą pojazd mimo wcześniejszego sądowego zakazu.

  3. Nowe przestępstwa: karany (nawet więzieniem) jest teraz sam udział w nielegalnych wyścigach oraz tzw. jazda brawurowa, nawet jeśli nie doszło do wypadku.

  4. Koniec z naganami: za utrudnianie ruchu (np. podczas nielegalnych zlotów) grozi teraz wysoka grzywna (min. 2000 zł) lub ograniczenie wolności.

„Pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie. Alkohol spowalnia reakcje i prowadzi do błędnych decyzji, których konsekwencją jest tragedia” – czytamy w apelu katowickiej policji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button