Czarna seria w Rudzie Śląskiej. Kolejny motocyklista w szpitalu, znów interweniował śmigłowiec LPR
To już kolejne w ostatnich dniach dramatyczne zdarzenie z udziałem motocyklisty w Rudzie Śląskiej. Po weekendowym wypadku w Chebziu, tym razem do tragedii doszło na skrzyżowaniu w rejonie Wirku. 50-letni kierowca Yamahy został przetransportowany do szpitala drogą powietrzną po tym, jak drogę zajechała mu osobowa Skoda.
Chwila nieuwagi na skrzyżowaniu
Do wypadku doszło we wtorek, 10 marca, około godziny 17:20. Jak ustalili policjanci z rudzkiej komendy, 42-letni mieszkaniec Bytomia kierujący Skodą poruszał się ulicą 1 Maja. Na skrzyżowaniu z ulicą Hallera kierowca samochodu zamierzał skręcić w lewo, w stronę dzielnicy Wirek.
W tym samym czasie z naprzeciwka, w kierunku dzielnicy Ruda, jechał prawidłowo motocyklista. 50-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej nie miał szans na uniknięcie zderzenia, gdy osobówka nagle przecięła jego tor jazdy. Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego do szpitala.
Obaj kierowcy byli trzeźwi
W przeciwieństwie do głośnego wypadku z minionej soboty, tym razem obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci nie mają jednak wątpliwości – przyczyną wypadku było ewidentne nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu przez kierującego Skodą.
– To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do tragedii. Motocyklista, w przeciwieństwie do kierowcy samochodu, nie jest chroniony przez karoserię. Każdy błąd innego uczestnika ruchu uderza w niego bezpośrednio – komentują rudzcy funkcjonariusze.
Sezon ruszył, czujność została w garażu?
Początek marca i słoneczna pogoda sprawiły, że na śląskie drogi wyjechały setki motocykli. Policja apeluje o wzajemny szacunek i „oczy dookoła głowy”.
O czym muszą pamiętać kierowcy aut?
- Motocykl jest mniejszy i trudniej ocenić jego prędkość.
- Przy skręcie w lewo i włączaniu się do ruchu patrz w lusterka dwa razy.
- Jednoślad łatwo przeoczyć w tzw. martwym polu.
O czym muszą pamiętać motocykliści?
- Asfalt po zimie wciąż jest zdradliwy – piasek i ubytki w jezdni drastycznie pogarszają przyczepność.
- Odpowiedni strój i kask to nie dodatek, a jedyna ochrona Twojego życia.
- Sprawdź stan techniczny hamulców i opon po zimowym postoju.
źródło: KMP Ruda Śląska






