DomKobietaSeniorTygodnik TVS

Szybki rachunek za brawurę. 106 km/h w mieście kosztowało go prawo jazdy – od jutra taka kara także poza miastem!

32-letni kierowca Volkswagena z Raciborza stał się właśnie żywym dowodem na to, że chwila pośpiechu może kosztować trzy miesiące przymusowej przesiadki do komunikacji miejskiej. To ostatnie godziny, kiedy takie konsekwencje groziły „tylko” w mieście. Już jutro, 3 marca, ten sam scenariusz czeka kierowców na drogach poza obszarem zabudowanym.

 

Policjanci z raciborskiej drogówki, prowadząc kontrolę na ulicy Piaskowej, nie mogli uwierzyć wskazaniom radaru. W miejscu, gdzie obowiązuje ścisły limit do 50 km/h, Volkswagen pędził z prędkością 106 km/h. Przekroczenie o 56 km/h uruchomiło natychmiastową i nieuchronną machinę prawną.

Rachunek za „ciężką nogę”

Dla mieszkańca Raciborza finał tej przejażdżki jest niezwykle gorzki:

  1. Utrata prawa jazdy: dokument został zatrzymany na okres 3 miesięcy.
  2. Wysoki mandat: zgodnie z taryfikatorem, za przekroczenie o ponad 50 km/h portfel kierowcy znacząco uszczuplał.
  3. Punkty karne: do konta kierowcy dopisano pokaźną liczbę punktów, przybliżając go do utraty uprawnień na stałe.

Ostatnie godziny „taryfy ulgowej” – co zmienia się jutro?

Wydarzenie z Raciborza to idealny przykład na otrzeźwienie przed wejściem w życie nowelizacji przepisów. Od jutra, 3 marca 2026 roku, obszar zabudowany przestaje być jedynym miejscem, gdzie za „+50 km/h” traci się prawko.

Pamiętaj! Od 3 marca stracisz prawo jazdy na 3 miesiące za przekroczenie o 51 km/h również na:

  • Drogach krajowych i wojewódzkich.
  • Drogach lokalnych i gminnych poza miastem.
  • Wszelkich drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

Gdyby ten sam 32-latek jechał jutro 141 km/h na „dziewięćdziesiątce” poza miastem – skutek byłby identyczny: zatrzymanie dokumentu na miejscu.

Fizyka nie wybacza

Policjanci przypominają: przy prędkości 106 km/h droga hamowania jest niemal trzykrotnie dłuższa niż przy przepisowej pięćdziesiątce. W obszarze zabudowanym, gdzie w każdej chwili na jezdnię może wejść pieszy lub wyjechać rowerzysta, taka prędkość to wyrok, którego nie da się cofnąć.

– Apelujemy o rozsądek. Rozwaga i przestrzeganie przepisów to nie tylko unikanie mandatów, ale realny wpływ na to, czy wszyscy bezpiecznie wrócimy do domów – podsumowują raciborscy funkcjonariusze.

Powiązane artykuły:

 

źródło: KPP Racibórz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button