Włożyli szczeniaki do wiadra z wodą, podtopili, później wylali na śnieg i tak zostawili na mrozie. Małżeństwo zatrzymane
Nowo narodzone szczenięta włożyli do wiadra z wodą, podtopili, a następnie wynieśli obok bloku mieszkalnego i wylali na śnieg, pozostawiając by zamarzły. Tak zachowali się 50-letni mężczyzna i 42-letnia kobieta, którzy za swój czyn zostali zatrzymani przez policjantów z Boguszowa-Gorc. Odpowiedzą teraz przed sądem za uśmiercenie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem.
ZOBACZ TAKŻE: Zatrucie tlenkiem węgla w Piekarach Śląskich
O zdarzeniu boguszowscy funkcjonariusze zostali poinformowani 17 stycznia, około godziny 21.00. Policjanci niezwłocznie udali się do Czarnego Boru (woj. dolnośląskie) i potwierdzili, że ktoś w sposób brutalny uśmiercił młode czworonogi. Chwilę później w ręce funkcjonariuszy wpadli sami sprawcy tego bestialskiego czynu. Okazali się nim 50-letni mężczyzna i 42-letnia kobieta, którzy działali wspólnie i w porozumieniu. Oboje w momencie zatrzymania byli pijani. Mieli ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci odebrali suczkę właścicielom i przekazali fundacji dla zwierząt. Zatrzymani staną teraz przed sadem. Za popełnione przestępstwo grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5, a także zakaz posiadania zwierząt.
źr. Policja Dolnośląska