Amator klocków w rękach policji. Ukradł zestawy LEGO za tysiąc złotych
Nietypowy łup padł ofiarą 36-letniego mieszkańca Zabrza. Mężczyzna postanowił wynieść ze sklepu dwa drogie zestawy klocków LEGO, nie płacąc za nie ani złotówki. Na jego drodze stanęła jednak ochrona, a finał sprawy rozegrał się już w obecności mundurowych. Sprawcy grozi teraz surowa kara.
Skok na klocki pod wpływem alkoholu
Do zdarzenia doszło we wtorek, 7 kwietnia. Dyżurny Komisariatu II w Zabrzu otrzymał zgłoszenie o ujęciu sprawcy kradzieży w jednym z miejscowych sklepów z zabawkami. Na miejscu okazało się, że 36-latek próbował przywłaszczyć sobie dwa zestawy klocków renomowanej marki. Wartość rynkowa skradzionego towaru wynosiła blisko 1 000 złotych.
Interwencja ochrony sklepu była na tyle sprawna, że mężczyzna nie zdążył opuścić sklepu. Przybyli na miejsce policjanci szybko ustalili powód odwagi „amatora klocków” – zatrzymany był nietrzeźwy.
Recydywista przed sądem
Dalsze czynności policji wykazały, że to nie pierwszy konflikt 36-latka z prawem. Zabrzanin był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Fakt ten znacząco pogarsza jego sytuację prawną, gdyż sąd przy wymierzaniu wyroku może wziąć pod uwagę powrót do przestępczego procederu.
Mężczyzna usłyszał już oficjalny zarzut kradzieży. Zgodnie z art. 278 Kodeksu karnego, za zabranie cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina: uczciwość popłaca
Funkcjonariusze z Zabrza przypominają, że kradzież sklepowa to realne ryzyko odpowiedzialności karnej, która w przypadku osób wcześniej notowanych niemal zawsze kończy się surowszym wyrokiem.
– Zabranie towaru bez opłacenia to nie tylko wstyd, ale przede wszystkim przestępstwo, które rzutuje na całą przyszłość sprawcy – podkreślają mundurowi.
źródło: opracowanie własne na podstawie komunikatu KMP Zabrze




