Zakrwawiony, nieprzytomny mężczyzna leżał na przystanku autobusowym przy ul. Stalowej w Warszawie. Poszkodowanemu pomogli strażnicy miejscy. Mężczyzna trafił do szpitala.
Warszawa. Zakrwawiony i nieprzytomny mężczyzna leżał na praskiej ulicy. Jako pierwsi rannemu mężczyźnie pomocy udzielili strażnicy miejscy. Wezwano karetkę. Poszkodowany trafił do szpitala.
"Dochodziła godzina 2 w nocy 2 marca, gdy strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o człowieku leżącym na przystanku autobusowym przy ulicy Stalowej. Funkcjonariusze szybko odnaleźli mężczyznę. Na ziemi obok była plama krwi" - podają warszawscy funkcjonariusze.
"Mężczyzna z poważną raną ręki oddychał, ale był nieprzytomny. Krwawił".
Przy mężczyźnie strażnicy znaleźli kartę miejską, z której wynikało że jest obcokrajowcem.