Czołowi politycy PiS przyjechali w niedzielę do Spodka, gdzie odbyła się krajowa konwencja partii rządzącej. Głównym wątkiem przemówień liderów PiS-u był atak na Donalda Tuska i Platformę Obywatelską.
Zarówno Mateusz Morawiecki, jak i Jarosław Kaczyński o liderze opozycji mówili per "gamoń". Premier stwierdził, że 15 października wyborcy odpowiedzą na najważniejsze pytanie, czyli "czy będzie Polska, czy Polska będzie istniała, czy będzie suwerennym krajem".
Magda Sincewicz