Atak zimy. Warunki na A1 w Rybniku koszmarne. A może to kierowcy nie potrafią jeździć zimą? Czytajcie raport z dróg 2 grudnia.
Ponad 1200 piaskarek GDDKiA na drogach niewiele zmienia. Drogi, również te główne, pierwszej kolejności odśnieżania, są śliskie i pełno na nich błota pośniegowego. Bo też przez całą sobotę w woj. śląskim pada śnieg. Warunki na A1 w Rybniku są straszne - alarmują kierowcy. - Lewy pas drogi kompletnie cały zaśnieżony, natomiast na prawym masa błotna i lód - relacjonuje jedna z kierujących, która podróżowała autostradą.
Inni kierowcy oceniają: - Piaskarki jeździły non stop. Ale przy takim natężeniu opadów nie ma szans utrzymania drogi w stanie idealnym.
- Musiałby jeździć pług za pługiem, żeby to ogarnąć - dodają.
- Tragedii nie ma, trzeba jechać ostrożnie i tyle - komentuje inny kierowca na facebooku.
Inny kierowca, który jechał A1 od strony Woźnik, napisał, że pierwsze piaskarki na A1 zobaczył... koło Żor.
GDDKiA informuje, że od piątku w nocy w całym kraju pracowało ponad 1200 piaskarek, a w sobotę po południu na drogach było ich ponad 500. - Najwięcej wyjazdów sprzętu do zimowego utrzymania odnotowano w województwach: podkarpackim – 264 małopolskim – 235 śląskim – 228 dolnośląskim – 162 opolskim – 100 - wyliczają drogowcy.
W woj. śląskim sprzęt wyjeżdżał ponad 230 razy, to po Małopolsce najwięcej wyjazdów w Kraju. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma do utrzymania w naszym regionie 1450 kilometrów dróg w tym autostrady, drogi ekspresowe i krajowe. Zapewnia, że pracuje bez ustanku.
Atak zimy na drogach. Wypadek za wypadkiem
https://tvs.pl/informacje/wypadek-za-wypadkiem-wszyscy-na-letnich-oponach/