Spektakl "Mianujom mnie Hanka". W siedzibie Sejmu go nie zobaczymy. Marszałek Elżbieta Witek odmówiła europosłowi Łukaszowi Kohutowi. Kohut: wrócimy do tematu po wyborach.
Do biura Posła do Parlamentu Europejskiego Łukasza Kohuta w lipcu wpłynęła odmowna odpowiedź Marszałkini Elżbiety Witek z PiS w sprawie wystawienia spektaklu Teatru Korez „Mianujom mie Hanka” w siedzibie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie. Przypomnijmy. 17 maja 2023 roku poseł Kohut napisał list do marszałek Sejmu RP. Zwrócił się w nim z prośbą o zgodę na wystawienie sztuki.
Argumentował: Spektakl ten wiernie oddaje skomplikowaną historię i bogatą kulturę Górnego Śląska. Sztuka grana jest w języku śląskim. To daje unikalną możliwość poznania od strony praktycznej naszego języka, którym według ostatniego Spisu Powszechnego z 2021 roku posługuje się prawie pół miliona obywateli i obywatelek Polski.
Marszałek sejmu odmówiła Kohutowi
Oto fragment listu europosła Kohuta do marszałek Elżbiety Witek:
- My – Ślązacy, chcielibyśmy się naszym dziedzictwem podzielić z polskimi parlamentarzystami. Po to, aby mieli okazję do zrozumienia złożonej i skomplikowanej śląskiej historii, kultury. Liczę na pozytywną decyzję z Pani strony i deklaruję, że koszty teatru – biorę na siebie.
Niestety, "Hanki" nie zobaczymy w Sejmie.
- Uprzejmie informuję, że realizacja przedsięwzięcia nie będzie możliwa - tak lakonicznie pani marszałek odmówiła Kohutowi.
- Niestety, pomimo możliwości technicznych i dostępności sal, do biura posła wpłynęła lakoniczna odpowiedź odmowna - relacjonują pracownicy biura poselskiego.
- W Sejmie, w którym zasiadają reprezentanci wszystkich bez wyjątku obywateli, ignoruje się 585 tys. osób narodowości śląskiej - oburza się Łukasz Kohut. I dodaje: To jest skandal, dyskryminacja i krzywdząca decyzja polityczna. To najwyższy czas na zmianę i uznanie języka śląskiego za regionalny i Ślązaków za mniejszość etniczną.
Łukasz Kohut obecnie przebywa w Brukseli. W telefonicznej rozmowie z reporterką TVS Fatimą Orlińską przyznał: Pani marszałek nawet sama się tym nie zajmowała, choć wiem, że zajmowano się tym od dwóch miesięcy. Pismo podpisał ktoś inny. Będziemy naciskać po wyborach. I nadal będziemy próbowali to zrobić. Są inne teatry, które się tym zainteresowały, choć chcielibyśmy zrobić to w Sejmie - mówi europoseł.
"Hanka" w europarlamencie
Przypomnijmy. W marcu, za zgodą prezydium Parlamentu Europejskiego, w Parlamencie Europejskim udało się zorganizować europejską premierę tego spektaklu. – Wydarzenie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem ze strony europejskich polityków i urzędników. Ponad dwieście osób uczestniczyło w premierze - wspomina europoseł ze Śląska.
- W Parlamencie Europejskim w Brukseli wystawienie sztuki w języku śląskim, prezentacja śląskiej historii i kultury, była możliwa - w Warszawie - w polskim Parlamencie - już nie. Bardzo to symboliczne i jednocześnie bardzo smutne. To przykład absolutnego braku szacunku dla mniejszości śląskiej i trudna do zaakceptowania buta obecnej władzy - dodaje Łukasz Kohut.