Tragiczne zdarzenie w Mysłowicach. 74-letni mężczyzna śmiertelnie postrzelił się z rewolweru.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 kwietnia, około godzimy 20. 74-letni mieszkaniec Mysłowic wyszedł z Hotelu Trojak na parking i strzelił sobie w głowę z pistoletu.
O zdarzeniu policję zawiadomił policję jeden z mężczyzn, który uczestniczył w imprezie okolicznościowej, która odbywała się w hotelu. Usłyszał huk i wyszedł przed budynek.
Okazało się, że 74-latek wyszedł na hotelowy parking i śmiertelnie postrzelił się rewolwerem w głowę.
Okoliczności tragedii bada policja pod nadzorem prokuratury.
Fot. Mysnet.pl
Potrzebujesz pomocy? Znajdziesz ją tutaj:
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Rzecznika Praw Dziecka, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu: 121 212
pokonackryzys.pl
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.
Jeden komentarz