Skip to content

Lawina deportacji na Śląsku. Straż Graniczna odprawiła już ponad 500 osób od początku roku

04 marca 2026
Redakcja
Nielegalny pobyt na Śląsku
fot. ŚOSG

Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej nie zwalniają tempa w walce z nielegalną migracją i zatrudnieniem. Statystyki z pierwszych dwóch miesięcy 2026 roku są bezlitosne: co czwarta kontrolowana osoba przebywała u nas niezgodnie z prawem. Tylko w ostatni poniedziałek i wtorek do listy osób przeznaczonych do wydalenia dopisano 34 nazwiska.

 

Od początku stycznia do wczoraj śląscy pogranicznicy skontrolowali łącznie 2 166 cudzoziemców. Aż 512 z nich usłyszało decyzję o konieczności opuszczenia terytorium Polski. To oznacza, że każdego dnia funkcjonariusze wydają średnio 8 decyzji zobowiązujących do powrotu.

Kolumbijczycy i obywatele Korei - przekrój przez kontynenty

Ostatnie dwa dni działań pokazały, że problem nielegalnego pobytu dotyczy obywateli z najodleglejszych zakątków świata. Wśród 34 zatrzymanych na początku tygodnia największą grupę stanowili Kolumbijczycy (19 osób).

Pozostałe osoby to obywatele m.in.:

  • Indii (5 osób),
  • Gruzji (3 osoby),
  • Nepalu i Uzbekistanu (po 2 osoby),
  • Indonezji, Wietnamu, a nawet Korei Południowej.

Powody zatrzymań są niezmienne: brak ważnych wiz, przekroczenie dopuszczalnego czasu pobytu w strefie Schengen lub podejmowanie pracy bez wymaganych zezwoleń.

Brak papierów to bilet w jedną stronę

Straż Graniczna przypomina, że kontrola legalności pobytu może nastąpić w każdym miejscu - na drodze, w zakładzie pracy czy w pociągu. Jeśli cudzoziemiec nie posiada dokumentów stanowiących podstawę do przebywania w Polsce, procedura jest szybka i rygorystyczna.

Zazwyczaj osoba taka otrzymuje decyzję zobowiązującą do dobrowolnego wyjazdu w ciągu 30 dni. Jeśli jednak istnieje ryzyko ucieczki lub cudzoziemiec już wcześniej łamał przepisy, wyjazd odbywa się pod konwojem, prosto do granicy. Dodatkowo takie osoby trafiają na „czarną listę” – otrzymują zakaz wjazdu do strefy Schengen na okres od 6 miesięcy do nawet 3 lat.

Śląsk pod czujnym okiem ŚOSG

Tak wysoka liczba ujawnionych naruszeń (ponad 500 osób w dwa miesiące) to efekt wzmożonych działań prewencyjnych. Śląski Oddział Straży Granicznej monitoruje nie tylko szlaki komunikacyjne, ale i agencje pracy oraz branże, w których najczęściej dochodzi do zatrudniania obcokrajowców „na czarno”.

źródło: ŚOSG

Tagi

Podobne wpisy

  • Policyjny pościg przez Pszczynę. 32-latek trafił do więzienia

    Kamil Janisz
  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP