Skip to content

Obligacyjny przekręt na Śląsku! 87 osób straciło oszczędności życia. Prezes spółki stanął przed sądem

03 października 2025
Rafał Kulig
Fałszywe obligacje grafik a z workiem pieniedzy z napisem inwestycje i świnką skarbonka
zdjęcie poglądowe

To miała być inwestycja marzeń. Szybki zysk, gwarancja bezpieczeństwa, obietnice stabilności. Tymczasem skończyło się dramatem – 87 osób zostało bez pieniędzy, a oszczędności warte ponad 8,1 miliona złotych wyparowały jak kamfora.

Zamiast luksusu – fikcyjne obligacje

42-letni prezes warszawskiej spółki przez trzy lata prowadził misterną grę. Od 2019 do 2022 roku sprzedawał obligacje, które nigdy nie istniały w rejestrach Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Klienci byli kuszeni przez call center, mailami i telefonami. Wszystko wyglądało profesjonalnie – były umowy, pieczątki i obietnice wysokich odsetek.

  • Ludzie wierzyli, że inwestują w pewny biznes. Dostawali nawet pierwsze przelewy z „odsetkami”, które miały uwiarygodnić oszusta – relacjonują śledczy.

Ofiary straciły dorobek życia

Gdy pieniądze przestały wracać, a spółka zaczęła podawać fałszywe informacje o swojej „świetnej kondycji finansowej”, było już za późno. Prezes spółki usłyszał zarzuty oszustwa na wielką skalę, udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i uczynienia sobie z przestępstw stałego źródła dochodu. Grozi mu nawet 12 lat więzienia. Sprawa trafiła już do Sądu Okręgowego w Rybniku.

Przestroga dla inwestorów

Policja przypomina:

  • Zawsze sprawdzaj, czy obligacje są zarejestrowane w KDPW.

  • Nie ufaj obietnicom szybkiego i łatwego zysku.

  • Nie inwestuj w firmy, które ukrywają sprawozdania finansowe.

👉 Ta historia to bolesna lekcja – pogoń za łatwym zyskiem może skończyć się utratą wszystkiego.

Tagi

Podobne wpisy

  • Blisko 4 promile i kolizja na parkingu - „Trunek wypił się sam”

    Monika Sławik
  • czarny diament wolności

    Czarny Diament Wolności dla Magdaleny Pelc. Jej brat zginął na „Wujku”

    Kamil Janisz
  • Zatańczą dla Zuzi. Studentka Akademii Śląskiej walczy z ciężką chorobą

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP