Skip to content

Otyłość nie zaczyna się nagle. To choroba, która rozwija się po cichu

06 czerwca 2026
Monika Sławik

Otyłość najczęściej rozwija się stopniowo. Kilka kilogramów po ciąży, kilka po miesiącach stresu, pracy zmianowej, problemach ze snem albo długotrwałym zmęczeniu. Z czasem pojawia się zadyszka po wejściu po schodach, bóle stawów, gorsza kondycja i coraz mniejsza energia do codziennych obowiązków. A nagle człowiek się orientuje i nie wiadomo co z tym zrobić.

Problem polega na tym, że wiele osób przez lata nie traktuje tych zmian jak objawu choroby. Otyłość wciąż bywa sprowadzana wyłącznie do wyglądu, złych nawyków albo „braku silnej woli”. Tymczasem lekarze od dawna podkreślają, że to przewlekła choroba wymagająca leczenia i długofalowego podejścia.

Otyłość to nie tylko kwestia wagi

Medycyna wskazuje dziś jasno! Otyłość wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. Zwiększa ryzyko rozwoju ponad 200 różnych powikłań zdrowotnych, w tym cukrzycy typu 2, nadciśnienia, chorób serca, problemów ze stawami czy części nowotworów. To właśnie dlatego coraz częściej mówi się, że leczenie otyłości nie powinno skupiać się wyłącznie na spadającej liczbie kilogramów. Równie ważne jest ograniczenie ryzyka powikłań, poprawa wydolności organizmu, jakości snu, sprawności i codziennego funkcjonowania. Skala problemu stale jednak rośnie. Według dostępnych danych, z otyłością zmaga się już około 9 milionów dorosłych Polek i Polaków, a kolejne miliony mają nadwagę. Specjaliści alarmują, że w najbliższych latach problem może dotyczyć nawet co trzeciego dorosłego mieszkańca kraju!

Dlaczego samo „schudnij” nie wystarczy?

Jednym z największych problemów jest przekonanie, że wystarczy „bardziej się pilnować”. Tymczasem leczenie otyłości jest znacznie bardziej złożone niż chwilowa dieta czy intensywny trening przez kilka tygodni. Na rozwój choroby wpływają m.in. genetyka, hormony, przewlekły stres, brak snu, styl życia, zdrowie psychiczne czy inne choroby współistniejące. Dlatego coraz częściej podkreśla się, że pacjent nie powinien zostawać z problemem sam. Leczenie obejmuje zwykle kilka elementów jednocześnie: zmianę nawyków żywieniowych, aktywność fizyczną dostosowaną do możliwości organizmu, wsparcie psychologiczne, a czasem również leczenie farmakologiczne lub chirurgiczne. Specjaliści zaznaczają, że nie istnieje jedno uniwersalne rozwiązanie dla wszystkich. Dużo emocji budzi szczególnie farmakoterapia. W debacie publicznej często pojawia się opinia, że leki są „drogą na skróty” - to nie prawda! Lekarze zwracają uwagę, że w części przypadków są one po prostu jednym z narzędzi leczenia choroby, podobnie jak w przypadku innych przewlekłych schorzeń.

Choroba, z którą wiele osób zgłasza się za późno

Otyłość rozwija się powoli, dlatego wiele osób przez lata nie zauważa tego momentu, w którym problem zaczyna  realnie wpływać na zdrowie. Dopiero wyniki badań, pogarszające się samopoczucie albo pojawienie się innych chorób sprawiają, że pacjenci trafiają do specjalistów. Lekarze podkreślają jednak, że im wcześniej rozpocznie się leczenie, tym większa szansa na ograniczenie powikłań i poprawę jakości życia. Ważne jest także odejście od oceniania i stygmatyzowania osób chorujących na otyłość, bo to często właśnie wstyd i lęk przed oceną opóźniają zgłoszenie się po pomoc. Coraz częściej mówi się dziś także o tym, że otyłość należy traktować tak samo jak inne choroby przewlekłe, wymagające diagnostyki, regularnego leczenia i indywidualnego podejścia do pacjenta.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów PAP

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • Wiemy, kto pojawi się w Galerii Artystycznej! Mieszkańcy Katowic wskazali zwycięzcę

    Monika Sławik
  • L’Étape Poland 2026 w Zakopanem. Na starcie znane nazwiska sportu

    Monika Sławik
  • Częstochowa z nową nastawnią - kolejowa infrastruktura po modernizacji

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP