Skip to content

Pierwsza grupa ratowników górniczych poleciała do Turcji WIDEO

09 lutego 2023
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Pierwsza grupa ratowników górniczych poleciała do Turcji
Pierwsza grupa ratowników górniczych poleciała do Turcji

Ratownicy górniczy Polskiej Grupy Górniczej lecą do Turcji pomagać polskim strażakom. Inicjatywa wyszła od samych ratowników. W środę z lotniska w Pyrzowicach wyleciało pierwszych jedenastu ratowników - dziewięciu górniczych z KWK Wesoła i dwóch ratowników medycznych.

 

 

-Żaden z nas tutaj nie ma doświadczenia w takiej akcji, jeżeli chodzi o jej rozmiar. Przyszli tu chłopaki, z którymi pracowaliśmy w strefach covidowych, czerwonych strefach. Jesteśmy obeznani w każdej takiej sytuacji, ale tego w tego typu nieszczęściach żaden z nas nie brał udziału. Zabieramy ze sobą sprzęt wysokościowy – bo czterech z nas jest wysokościowców, mogą się przydać liny, uprzęże, takie rzeczy. Cały sprzęt medyczny, sprzęt holmatro, poduszki, siłowniki - mówi Daniel Bernacki, ratownik górniczy z kopalni Mysłowice-Wesoła.

Kolejna grupa ratowników górniczych poleci do Turcji jeszcze w tym tygodniu

Jak przekazali dziś przedstawiciele PGG, kolejni ratownicy polecą do Turcji w piątek. Łącznie swoją gotowość do pomocy po tragicznych trzęsieniach ziemi wyraziło ponad 50 górników. W tureckiej misji udział wezmą ratownicy górniczy ze wszystkich kopalni należących do spółki.


-Ratownicy będą dysponować sprzętem, który zabiorą z Polski. Będą mieli zapewnione oczywiście racje żywnościowe, wodę, tak aby mogli na miejscu nieść pomoc. Na miejscu będą współpracować z polskimi strażakami, w ramach polskiego kontyngentu pomocy - mówi Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej.


-Są dwa samoloty z tego, co mi wiadomo, które będą leciały – jeden cargo i pasażerski – mówi Tomasz Rędzia, koordynator grupy ratowniczej z KWK Mysłowice-Wesoła.

Polscy strażacy w Turcji 

Górnicy decydujący się na misję przekonują, że są gotowi na wszystko. W poniedziałek, 6 lutego, do Turcji wylecieli polscy strażacy, którzy do dziś wydobyli z gruzów przynajmniej dziesięć żywych osób. Łącznie pomaga 76 osób, 8 przeszkolonych psów. Strażacy zabrali 20 ton ciężkiego sprzętu.

-Ci strażacy ratownicy przeszukują teren. Po pierwsze – szybko, jeżeli kogoś można wyciągnąć z gruzowiska bez użycia sprzętu to wtedy strażacy się tym zajmują, równocześnie następuje oznakowanie obiektów, które w pierwszej kolejności będą przeszukiwane i odgruzowane. I w późniejszym etapie użycie lekkiego sprzętu, psów ratowniczych i pełnego, ciężkiego sprzętu ratownictwa. Mówię tu też o podporach stabilizacyjnych – mówi st. kpt. Łukasz Cepiel, oficer prasowy JRG Jastrzębie-Zdrój.


Do trzęsienia ziemi w Turcji na granicy z Syrią doszło w poniedziałkowy poranek. W ciągu kilku następnych godzin dochodziło do wstrząsów wtórnych, a dziś bilans ofiar wynosi blisko 11 tysięcy.

Fatima Orlińska

Tagi

Podobne wpisy

  • Policyjny pościg przez Pszczynę. 32-latek trafił do więzienia

    Kamil Janisz
  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP