Chwile grozy w pociągu. Pociąg uderzył w drzewo. Do zdarzenia doszło po południu w sobotę 23 marca. Pociągiem Kolei Śląskich nr 44770 podróżowało 105 pasażerów.
Pociąg uderzył w drzewo o godzinie 15.15, jadąc linią S7 Katowice - Racibórz w woj. śląskim. A to wszystko przez gwałtowne burze, jakie w sobotę przeszły nad regionem.
Pociąg uderzył w drzewo w drodze do Katowic
Na odcinku pomiędzy stacjami Mikołów a Katowice - Piotrowice gwałtowna burza z porywistym wiatrem powaliła drzewo na trakcję elektryczną. Maszynista dostrzegł przeszkodę, jednak nie udało mu się wyhamować pociągu. Wskutek uderzenia w pociągu wybite zostały szyby – przednia i boczna. Na szczęście pasażerowie ani załoga nie ucierpieli.
- W pojeździe znajdowało się wówczas 105 pasażerów, nikt nie odniósł obrażeń - informują Koleje.
Zdarzenie spowodowało natomiast wstrzymanie ruchu pociągów na trasie S7. Kolizja z drzewem nastąpiła na lesistym, trudno dostępnym terenie. Po kilku godzinach kolejowy pojazd sieciowy usunął powalone drzewo z trasy. Uszkodzony pociąg z niewielką prędkością dojechał do stacji Katowice - Ligota. Tam czekały na pasażerów specjalnie podstawione autobusy komunikacji zastępczej.
- Dzięki utrzymaniu napięcia skład dojechał z prędkością 5 km/h na stację - czytamy w komunikacie KŚ.
Cała operacja trwała ponad trzy godziny ze względu na trudno dostępny leśny teren i kolejną burzę, która przeszła nad składem podczas usuwania drzewa.
Służby wojewody śląskiego informują o tym zdarzeniu tak: Tor zamknięty od godz. 15:26. Wstrzymany ruch pociągów. Pociągi pasażerskie kierowane drogą okrężną. Utrudnienia trwały do godz. 21:47.