Pociągi wrócą do Jastrzębia-Zdroju. Ogłoszono przetarg
Po ponad 25 latach przerwy Jastrzębie-Zdrój odzyska połączenie kolejowe – Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na odbudowę. Inwestycja ma umożliwić podróże pociągiem m.in. do Żor, Rybnika, Pszczyny i Katowic. Prace zaplanowano na lata 2027–2030.
Jastrzębie-Zdrój od lat określane jest jako jedno z największych miast bez dostępu do kolei pasażerskiej. Ostatnie pociągi przestały tu bowiem kursować w 2001 roku. Teraz pojawił się kolejny krok w stronę przywrócenia połączeń, bo rozpoczęto procedurę wyboru wykonawcy robót budowlanych.
Nowe przystanki i stacja końcowa
Szacunkowa wartość zamówienia wynosi 270 mln zł netto. Oferty od wykonawców mają natomiast zostać otwarte na początku grudnia. Wybrana firma dostanie wtedy dwa miesiące na przygotowanie do prac, a następnie 20 miesięcy na ich wykonanie. W Jastrzębiu-Zdroju powstanie nowa stacja w rejonie ulic Północnej i Sybiraków. Zaplanowano również nowe przystanki, które pojawią się na trasie.
Prace obejmą prawie dziewięciokilometrowy odcinek linii kolejowej między Żorami, Pawłowicami Śląskimi i Jastrzębiem-Zdrojem. W planach są m.in. nowe torowisko, sieć trakcyjna, perony i urządzenia sterowania ruchem. Pociągi będą mogły poruszać się z prędkością do 120 km/h. Wyzwaniem będą jednak warunki geologiczne na terenach pogórniczych, w tym budowa obiektu inżynieryjnego nad zalewem.
Do Katowic w godzinę
Jednym z głównych założeń inwestycji jest podróż z Jastrzębia-Zdroju do Katowic w czasie nieprzekraczającym około 60 minut. To jednak planowany czas przejazdu, a nie obowiązujący już rozkład! W przyszłości rozważane jest również wykorzystanie Kolei Wysokich Prędkości, co mogłoby skrócić podróż do około 35 minut – to jednak wstępne rozmowy niezależne od ogłoszonego dziś przetargu.
Powrót kolei ma poprawić dostęp do transportu publicznego dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju i okolicznych miejscowości. Połączenie kolejowe miałoby ułatwić podróżowanie bez konieczności organizowania przesiadek. Na razie jednak przed inwestycją jest jeszcze wybór wykonawcy, podpisanie umowy i same roboty. Jeśli postępowanie przebiegnie zgodnie z planem, prace mają zakończyć się do 2030 roku.
źródło: opracowanie własne