Policyjna interwencja podczas Rajdu Śląska. Dwaj obcokrajowcy wjechali na trasę wyścigu na rowerach pod prąd. Obaj otrzymali mandaty w kwocie 3 tysięcy złotych.
W miniony piątek część katowickich ulic przekształciła się w trasę jednego z odcinków Rajdu Śląska. O godzinie 15.00 katowicka drogówka wyłączyła z ruchu część ulic w okolicy katowickiego Spodka, a organizator zabezpieczył trasę.
Na rowerach pod prąd
Na jednym ze skrzyżowań, na którym mundurowi kierowali ruchem, dwóch obcokrajowców nie zastosowało się do wydawanych przez policjantów sygnałów i wjechało na trasę wyścigu w kierunku "pod prąd". Do zdarzenia doszło około 20.00, czyli w czasie, gdy odbywał się już regularny przejazd wyścigówek.
Szybka reakcja mundurowych z katowickiej drogówki zapobiegła tragedii.
Kilkutysięczny mandat
Za niezastosowanie się do sygnałów wydawanych przez policjanta kierującego ruchem, 24 i 23-letni mężczyźni zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 3 tysięcy złotych.
https://tvs.pl/informacje/rajd-slaska-ten-od-8-do-10-wrzesnia/
3 komentarzy