Skip to content

Pożar chemikaliów w Siemianowicach Śląskich WIDEO

10 maja 2024
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Pożar chemikaliów w Siemianowicach Śląskich
Pożar chemikaliów w Siemianowicach Śląskich

Ogromy pożar składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich. Słup czarnego dymu przez wiele godzin był widoczny w wielu okolicznych miastach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zapaliły się chemikalia. Jak poinformował prezydent Siemianowic Śląskich, urzędnicy już w 2019 roku przeprowadzili na składowisku kontrolę, która wykazała nieprawidłowości. O sprawie została powiadomiona prokuratura. Paweł Jędrusik.


Pożar, do którego doszło rano w Siemianowicach Śląskich, jest już opanowany, choć nie wiadomo, jak długo strażakom zajmie jeszcze jego dogaszanie.

-Cały pożar miał przestrzeń ponad 5000 m2. Obecnie, dzięki naszym działaniom, ten teren pożaru zostaje pomniejszany sukcesywnie i z metra na metr posuwamy się w jego centrum, z nadzieją, że uda nam się go w miarę szybko ugasić - mówi st. bryg. Wojciech Kruczek, Śląski Komendant Wojewódzki PSP.

Jeszcze około południa mieszkańcy Katowic i okolicznych miast otrzymali alerty RCB z prośbą o zamknięcie okien i pozostanie w domu. Wojewoda śląski powołał sztab kryzysowy, sprawdzana jest też jakość powietrza. Badają je stacje pomiarowe, między innymi w Katowicach.

-Te stacje nie wykazały w chwili obecnej znaczącego wzrostu stężeń niebezpiecznych substancji, które są przez nie badane. Na miejscu również funkcjonuje specjalne laboratorium mobilne Państwowej Straży Pożarnej - mówi Marek Wójcik, wojewoda śląski.

Będzie ono monitorować powietrze w okolicy dziś i przez cały weekend. Z kolei jak poinformował dziś prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech, miasto już kilka lat temu przeprowadzało kontrole na tym terenie. Urzędnicy wykryli nieprawidłowości.

-Kwestia składowania odpadów niezgodnie z pozwoleniami. Od 2018 roku marszałek ma kompetencje w sytuacji, kiedy przedsiębiorca przetwarza powyżej 3000 odpadów. W takim wypadku kwestie kontroli, nadzoru, wydawania pozwoleń, odbierania takich zezwoleń, ma marszałek województwa. Składaliśmy takie informacje do marszałka, a następnie po naszej kolejnej kontroli złożyliśmy takie zawiadomienie do prokuratury i siemianowicka prokuratura wszczęła postępowanie - mówi Rafał Piech, prezydent Siemianowic Śląskich.

Jak poinformował Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, który również prowadził kontrole na składowisku przy ul. Wyzwolenia, firma składująca odpady miała wstrzymaną działalność gospodarczą w zakresie zbierania odpadów w związku ze stworzeniem zagrożenia zdrowia lub życia ludzi. Dostała także trzy kary finansowe na kwotę 318 tys. złotych.

Tagi

Podobne wpisy

  • Poszukiwali zaginionego mieszkańca hostelu. Służby ćwiczyły działania kryzysowe w Bytomiu

    Kamil Janisz
  • Miejskie lokale czekają na nowych najemców. Ruszył nabór w programie „Lokal na kulturę”

    Monika Sławik
  • awantura w Psarach

    Psary: Pijany 18-latek zdemolował dom i samochód matki

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP