Skip to content

Pracownicy socjalni. Jak ważna jest ich praca?

10 stycznia 2024
Agnieszka Strzelczyk

Stały kontakt z potrzebującymi, reagowanie na sytuacje kryzysowe, interwencje w domach przemocowych czy tych z problemem alkoholowym – to codzienność pracowników socjalnych. Ich codziennością są także zarobki, wahające się w granicach ok. 3500 zł na rękę. Jak ważną pełnią rolę, zmieniając czyjeś losy i co może zmienić się w ich zawodowym życiu?

Rano Pan Marcin przychodzi do biura, odbiera liczne telefony, pisze pisma do różnych instytucji, umawia się na wizyty i...wyrusza w teren. I tak dzień w dzień. Choć za każdym razem, nie wie co go czeka. Wie natomiast, dlaczego to robi.

– Ja zawsze powtarzam, że pracownikiem socjalnym trzeba się urodzić. Trzeba mieć to coś, żeby przezwyciężać, bo to też jest trudne patrzeć na ludzką krzywdę. I później, żeby tego nie tłamsić w sobie, tylko po prostu sobie z tym poradzić. - mówi Marcin Brodowiak – pracownik socjalny.

Poradzić muszą sobie też ci, którzy odpowiadają za finanse pracowników socjalnych, którzy często pozostają w kontakcie z podopiecznymi także poza godzinami pracy...wieczorami, w weekendy czy święta.

– My, jako województwo śląskie, przeznaczymy na ten cel aż 15 mln złotych na szkolenie i doskonalenie zawodowe. Sądzę, że dzięki projektom, które będą realizowane w naszym województwie to też ta atrakcyjność zatrudnienie chociażby w przekształcających się instytucjach – jak teraz 10 ośrodków społecznych przekształci się w centra usług społecznych – to jest nowe rozdanie, nowa perspektywa, nowa jakość pracy, nowe warunki pracy. - mówi Anna Zasada-Chorab – dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Województwa Śląskiego.

Pracy, która nie jest łatwa i odpowiednio wyceniana. Pracownicy czują, że zostali pominięci w zapowiadanych i ogłoszonych podwyżkach dla pracowników sfery publicznej. Są zaskoczeni, że nie pomyślano tu o co najmniej 30% wzroście wynagrodzeń, jak np. u nauczycieli czy pracowników państwowej administracji publicznej.

– Jesteśmy w okresie starzenia się społeczeństwa i coraz większych potrzeb w zakresie świadczeń różnego rodzaju, bezpośrednio w miejscu zamieszkania. To powoduje spore deficyty kadrowe. Ten deficyt wynika w dużej mierze z niskiego uposażenia, ten zawód jest nieatrakcyjny. Następuję odpływ kadr pomocy społecznej... - mówi Piotr Polok – główny specjalista Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Województwa Śląskiego.

...co jeśli w przyszłości zabraknie tych, którzy pracują w opiece społecznej? Odpowiedzieć może sobie
każdy z nas.

Autor: Magda Sicewicz

Tagi

Podobne wpisy

  • 22 notowanie Szlagierowej Listy

    Edward Dworniczek i Zbyszek Lemański bronią szczytu, Raisa Misztela z rajską premierą!

    Redakcja
  • Kto zamieszka na Kosmicznej? Weszliśmy do nowych mieszkań na Giszowcu

    Monika Sławik
  • Alzheimer zmienia życie całej rodziny. „To opieka, która trwa 24 godziny na dobę”

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP